Pościg za pijanym kierowcą ulicami Bolesławca i powiatu. Mężczyzna został ujęty w lesie

Pościg za pijanym kierowcą ulicami Bolesławca i powiatu. Mężczyzna został ujęty w lesie
fot. KPP Bolesławiec Policjanci zatrzymali nietrzeźwego kierowcę z sądownym zakazem, który nie zatrzymał się do kontroli. Mężczyzna podczas ucieczki złamał różne przepisy drogowe i swoim zachowaniem stworzył zagrożenie dla innych. Podejrzany trafił na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
istotne.pl policja, pościg

Funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy, pełniący służbę na terenie Bolesławca, zatrzymali po pościgu 33-letniego mężczyznę. Mundurowi w centrum miasta chcieli skontrolować kierującego. Pomimo użycia sygnałów świetlnych i dźwiękowych nadawanych przez oznakowany patrol Policji mieszkaniec powiatu lwóweckiego nie zatrzymał się i rozpoczął ucieczkę.

Najpierw ulicami miasta gdzie m.in. na skrzyżowaniach wymusił pierwszeństwo na przejeżdżającej karetce pogotowia oraz przejechał na czerwonym świetle, wyprzedzał innych kierujących w miejscach niedozwolonych, na rondzie jechał „pod prąd”. Po wyjechaniu z miasta mężczyzna kontynuował ucieczkę drogami powiatowymi, po wjechaniu na teren zalesiony porzucił pojazd i uciekał pieszo. Po kilkudziesięciu metrach został zatrzymany.

Okazało się, że kierujący jest nietrzeźwy. Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 1,4 promila. Ponadto od 1 czerwca 2021 roku zatrzymanego obowiązywał sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Natomiast samochód nie był dopuszczony do ruchu i miał tablice rejestracyjne z innego auta.

W trakcie dalszych działań mundurowi otrzymali zgłoszenie, że kilka minut przed policyjną interwencją podejrzany ukradł paliwo na jednej z bolesławieckich stacji paliw.   

33-latek, w godzinach dużego natężenia ruchu, łamiąc przepisy i zmuszając innych kierowców do gwałtownych reakcji swoim zachowaniem stworzył zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Mężczyzna usłyszał już zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.

Decyzją sądu na wniosek Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu  zatrzymany trafił na 3 miesiące do aresztu. Grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.