Sprowadzał ciężarówkami odpady z Niemiec, zakopywał na działkach. Jest akt oskarżenia

Sprowadzał ciężarówkami odpady z Niemiec, zakopywał na działkach. Jest akt oskarżenia
fot. unsplash.com (Benjamin Jopen) Mężczyźnie grozi kara od roku do nawet dziesięciu lat pozbawienia wolności.
istotne.pl 183 prokuratura, sąd, śmieci

Reklama

Prokuratura Okręgowa w Szczecinie skierowała do Sądu Okręgowego w Zielonej Górze akt oskarżenia przeciw podejrzanemu (Z.T.), który „działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami na terenie województw lubuskiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego i innych miejscach na terenie kraju oraz Niemiec poprzez utworzenie powiązanych kapitałowo i osobowo podmiotów w okresie nie później niż od 2008 r. do 18 czerwca 2020 r. sprowadzał, składował i przetwarzał niebezpieczne odpady niezgodnie z obowiązującymi przepisami o ochronie środowiska”.

Śledczy wyjaśniają:

Postępowanie zostało zainicjowane czynnościami Komendy Powiatowej Policji we Wschowie, którzy w jednej z miejscowości powiatu wschowskiego ujawnili nielegalne zasypywanie odpadów na terenie nieruchomości, należącej do podejrzanego (K.T.) i członków jego rodziny (B.T., K.T., Ł.T., K.T.). Proceder ten polegał na tym, że odpady przemysłowe, budowlane i inne przywożone były kilka razy dziennie ciężarówkami z terenu Niemiec oraz okolic Poznania. Następnie partiami były wysypywane na terenie działek, właścicielami których był podejrzany oraz członkowie jego rodziny, a następnie przysypywane warstwami ziemi, zmieszanej z osadami komunalnymi przywożonymi ze współdziałającej w ramach konsorcjum z podejrzanym firmy oraz współpracujących z nią oczyszczalni ścieków.

Rzeczonym procederem – według śledczych – kierował podejrzany Z.T., który wydawał polecenia kierowcom przywożących odpady ciężarówek, pracownikom oraz członkom rodziny.

Prokuratura zaznacza:

W trakcie przeprowadzonych w ramach śledztwa czynności, w tym oględzin szeregu nieruchomości gruntowych, stwierdzono zalegające na ich powierzchni odpady w postaci m.in. folii, gruzu z gazbetonu, plastików, butelek z tworzyw sztucznych, fragmentów części samochodów czy paliwa alternatywnego. Ustalono nadto, iż odpady były składowane na różnej głębokości, układane warstwami i przysypywane ziemią zmieszaną z odpadami komunalnymi.

I dodaje:

Dodatkowo ustalono, iż na części obszaru, dla którego wydano koncesje na wydobycie kruszywa, zdeponowano odpady bez stosownych uregulowań i kontroli nad nimi, co stanowiło bezpośrednie zagrożenie dla środowiska poprzez zanieczyszczenie gleby, ziemi oraz wód podziemnych.

Ustalono, że wspomniane odpady deponowano w sposób systematyczny i planowany, o czym świadczyło ich warstwowe i rozplanowane rozmieszczenie, a proceder mógł trwać od co najmniej kilku lat. Na 11,3 ha zdeponowano około 120 000 ton odpadów, w tym około 70% w postaci tworzyw sztucznych. Śledczy: – Z uwagi na sposób ich przechowywania miało to bezpośrednio negatywny wpływ na jakość wód podziemnych, w których stwierdzono zawartość miedzi, oraz pogorszenie jakości powietrza.

W zorganizowanej przez T. działalności przestępczej brali udział zatrudnieni przez niego pracownicy, do których zadań należało m.in. rozładowywanie pojazdów przywożących odpady, sortowanie odpadów, kopanie dołów i zakopywanie składowanych odpadów.

Szczecińska prokuratura:

W ramach prowadzonego śledztwa ustalono również, że podejrzany Z.T. brał udział w organizowaniu transgranicznego przemieszczania odpadów, przy czym podmiotem odbierającym z Niemiec odpady była spółka powiązana z podejrzanym osobowo i kapitałowo, w której pełnił on rolę prokurenta. Sprowadzony na terytorium Polski towar w postaci odpadów, fakturowanych na współpracujące z tą spółką podmioty, w rzeczywistości trafiał zamiast do punktu docelowego na pola należące do podejrzanego Z.T. oraz członków jego rodziny. Tam był segregowany, po czym część transportowano, zgodnie z ich przeznaczeniem do podmiotu docelowego, a część pozostawała i była przysypywana ziemią w przygotowanych w tym celu miejscach. Ustalono także, iż jednorazowym transportem z terenu Niemiec przewożono około 20 ton odpadów. Wartość transferów odpadów z jednej z niemieckich firm w okresie objętym postępowaniem oszacowano na kwotę 3 500 000 zł.

Podejrzanego odpowie też za:

  • przyjmowanie oraz dokonywanie transferów środków płatniczych pochodzących z korzyści uzyskanych z przestępstwa związanego ze składowaniem, przetwarzaniem, transportowaniem odpadów wbrew przepisom ustawy, do którego wykorzystywał różne rachunki bankowe;
  • pranie pieniędzy uzyskanych z przestępstwa przeciwko środowisku (wcześniejszy akt oskarżenia);
  • inne przestępstwa, w tym: kierowanie gróźb karalnych i wpływanie na świadków, udzielanie korzyści majątkowych funkcjonariuszom publicznym, w związku z prowadzoną działalnością, podrobienie dokumentów dot. odpadów, posiadanie bez wymaganego zezwolenia broni.

Podejrzany nie był dotąd karany sądownie. Częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów oraz złożył wyjaśnienia. Wobec T. i innych współpodejrzanych zastosowano tymczasowy areszt i poręczenie majątkowe w łącznej kwocie 1 245 000 zł. Dodatkowo prokurator zabezpieczył na mieniu podejrzanych 33 787 624 zł (równowartość osiągniętych przez nich korzyści majątkowych).

T. grozi do 10 lat odsiadki.

(Zdjęcie poglądowe).

Reklama