Niektórzy Polacy hejtują Ukraińców pod informacjami o solidarności z Ukrainą

Niektórzy Polacy hejtują Ukraińców pod informacjami o solidarności z Ukrainą
fot. istotne.pl Do naszej redakcji napisała Ukrainka przerażona hejtem, jaki wylał się na obywateli jej kraju na facebooku pod postami wyrażającymi solidarność z Ukrainą. Sprawdziliśmy to i rzeczywiście nienawistne komentarze piszą okoliczni Polacy i Polki, wcale nie rosyjskie trolle.
istotne.pl 86 ukraina, hejt

Reklama

Ukrainka wkleiła hejterskie posty i napisała, byśmy nie publikowali żadnych informacji o sytuacji w Ukrainie, bo to eskaluje tylko agresję Polaków wobec Ukraińców.

Pisze do was Ukrainka. Błagam was, naprawdę błagam, nie róbcie postów o sytuacji w naszym kraju, wy nawet nie wiecie jak wasze ludzi nas traktują... Błagam was. My jesteśmy w głębokim szoku. Dla nas nawet jeden komentarz teraz jest jak dźgnięcie w serce. Nie wszyscy Ukraińcy to debile, jak myślą u was, niektórzy nawet nauczyli się czytać i pisać po polsku, ale teraz, dziś, w ten krwawy, czarny dzień przede wszystkim dla nas – w imieniu Ukraińców, którzy legalnie tutaj pracują, często po 12 godzin dziennie, płacą podatki i wynajmują mieszkania – nie róbcie postów na temat Ukrainy! Błagam was.

Pod postami o solidarności z Ukrainą rzeczywiście pojawiły się nienawistne komentarze. Mieszkaniec powiatu legnickiego napisał (pisownia oryginalna wszystkich wpisów):

co do kur moim zdaniem należy ich olać zbierać mocnych sojószników do obrony żeby nasz kraj był bezpieczny.

Mieszkaniec z powiatu bolesławieckiego dodał:

Eee hamujemy z ta solidarnoscia

Najwięcej lajków było pod postem Rafała, który napisał:

Dla osób które bronią Ukrainy ruszyć dupska i jazda tam NASZYM POLSKIM OBOWIĄZKIEM JEST BRONIĆ NASZEGO KRAJU GDY PRZYJDZIE TAKA Potrzeba a nie kur.. Wtrącac się w coś co nas nie tyczy.

Ukrainka, która do nas napisała, nie kryła smutku i bólu, jaki sprawiają jej posty pod informacjami.

Nie spodziewałam się, że wczoraj będę musiała tyle płakać przez te komentarze, nie spodziewałam się, że Polski naród ma tyle agresji do nas. Do nas, kiedy bomby rzucają po całym kraju wszędzie, w nocy w Kijowie... Nie spodziewałam się, że znów będę czuła w środku taki samy ból, jak w 2014 roku, kiedy oprócz wielkiej internetowej kłótni z Rosjanami, będę czytała bardzo podobne życzenia śmierci dla naszych ludzi... od Polaków. Bo zabieramy pracę, bo Wołyń, bo bandera, bo my pijemy wódkę (wszyscy oczywiście), bo wynajmujemy mieszkania i przeszkadzamy wam.

Publikujemy tę informację, by zachęcić ludzi dobrej woli do pisania słów wsparcia i stworzenia prawdziwego wizerunku Polaków i Polek również w Internecie: ludzi współczujących, pomocnych i solidarnych z Ukrainkami i Ukraińcami. Bo tacy jesteśmy.

W piątek 25 lutego na Rynku w Bolesławcu o 17:00 Spotkanie osób, które solidaryzują się z Ukrainą: Solidarni z Ukrainą #standwithukraine

Reklama