Rano zderzył się z busem. Potem biegał z ostrym narzędziem. W końcu skoczył z 3 piętra

Rano zderzył się z busem. Potem biegał z ostrym narzędziem. W końcu skoczył z 3 piętra
fot. istotne.pl Na miejscu było kilka zastępów straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego i policja.
istotne.pl policja, straż pożarna

Do zdarzenia doszło w czwartek, 5 sierpnia, w godzinach popołudniowych, przy ulicy Jana Pawła II w Bolesławcu. Mężczyzna zamknął się w mieszkaniu i zagroził, że skoczy z okna. Na miejscu pojawił się komplet służb, strażacy rozłożyli skokochron.

Mężczyzna w oknie mieszkania na 3 piętrzeMężczyzna w oknie mieszkania na 3 piętrzefot. istotne.pl

(Sąsiedzi mężczyzny mówili portalowi istotne.pl, że sprawca całego zamieszania był w ciągu alkoholowym i prawdopodobnie to on był pieszym, który został poszkodowany w porannej kolizji przy al. Tysiąclecia).

Policja potwierdza: to ten sam 36-letni mieszkaniec Bolesławca, który po godzinie 7.00 wbiegł na jezdnię i zderzył się z jadącym busem przy Tysiąclecia.

Aktualizacja 15:04

Jak informuje bolesławiecka KPP, służby otrzymały zgłoszenie, że przy ulicy Jana Pawła II jakiś mężczyzna biega z ostrym narzędziem. Gdy mundurowi przyjechali na miejsce, bolesławianin uciekł do swojego mieszkania i tam się zabarykadował.

W końcu matka mężczyzny otworzyła służbom drzwi, ale w tym czasie jej syn udał się na drugą stronę lokalu i wyskoczył przez balkon. (Czyli nie tam, gdzie był rozłożony skokochron). 

Na szczęście mężczyzna wylądował w krzakach i prawdopodobnie nic poważniejszego się mu nie stało. Niemniej ponownie trafił do szpitala.