Szpital zmienia nazwę na promującą Kościół katolicki, choć Kościół pieniędzy nie daje

Szpital zmienia nazwę na promującą Kościół katolicki, choć Kościół pieniędzy nie daje
fot. istotne.pl Obiekt świecki, finansowany z publicznych pieniędzy, przyjmuje nazwę ściśle związaną z religią katolicką. Dlaczego? Według dyrektora szpitala to marketing, według starosty podobnie. A biskup legnicki unika odpowiedzi, czy wpierał lub wesprze finansowo placówkę.
istotne.pl 1 szpital, kościół, szpital powiatowy

„Szpital św. Łukasza w Bolesławcu” to nowa nazwa dla bolesławieckiego szpitala powiatowego. Według tradycji katolickiej Łukasz był jednym z autorów Biblii, religijnej księgi Chrześcijan. Z tej samej Biblii wynika, że Łukasz był też lekarzem, a z innych pism wiadomo z kolei, że malarzem.

W Polsce kilka szpitali nosi to imię. Od 7 kwietnia także bolesławiecka placówka przy ul. Jeleniogórskiej będzie tak się nazywać. Na uroczystość zaproszono szefa diecezji legnickiej biskupa Andrzeja Siemieniewskiego, który dokona poświęcenia.

– To moja decyzja o nazwie szpitala. Św. Łukasz jest patronem lekarzy, nawiązuje do dobrych szpitali światowych i ogólnopolskich. Nazwa św. Łukasza dobrze się kojarzy, to względy marketingowe – mówi Kamil Barczyk, dyrektor szpitala powiatowego.

Starosta bolesławiecki, czyli szef powiatu, który jest właścicielem szpitala, zapytany o to, dlaczego nazwa będzie związana z wybraną religią, odpowiada od razu pytaniem: –  Bo większość Polaków to katolicy?!

Później Tomasz Gabrysiak dodaje: – Poza tym chodzi o to, że św. Łukasz jest patronem lekarzy. To jest brandingowa nazwa. W statucie pozostaje stara, czyli Zespół Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu.

Obaj panowie zgodnie jednak przyznają, że Kościół katolicki, którego Łukasz jest świętym, w ogóle nie dokłada się do finansowania szpitala.

– Kościół nie daje na szpital pieniędzy, przynajmniej ja nie mam takiej wiedzy – mówi Tomasz Gabrysiak.

– Kościół nie dokłada się do finansowania szpitala. Jest nawet odwrotnie, to my musimy zatrudniać kapelana, musimy mieć kaplicę, to są obowiązki ustawowe. Finansowani jesteśmy głównie ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia – dodaje Kamil Barczyk.

Dlaczego więc bolesławiecka placówka, która się rozwija i jest coraz lepiej oceniana, będzie promować katolickiego świętego, choć pieniądze ma od świeckiego państwa a nie od Kościoła? Czy aby faktycznie nazwa doda coś szpitalowi, czy jednak to szpital i zatrudnieni w nim ludzie zapracują na wizerunek Kościoła?

Zapytaliśmy biskupa legnickiego Andrzeja Siemieniewskiego, czy Kościół katolicki będzie współfinansować działalność szpitala? Czy były lub będą prowadzone np. zbiórki w parafiach w powiecie bolesławieckim na rzecz szpitala? Czy kuria i Jego Ekscelencja przewidują wsparcie finansowe placówki?

Od rzecznika prasowego Diecezji legnickiej otrzymaliśmy następującą odpowiedź:

Zaproszenie na uroczyste nadanie imienia św. Łukasza bolesławieckiemu szpitalowi Biskup legnicki otrzymał od dyrekcji szpitala oraz od władz Powiatu Bolesławieckiego.

Co do finansowania placówki, proszę skierować pytanie do organu prowadzącego – Starostwa Powiatowego.

Pozdrawiam
ks. Waldemar Wesołowski