Rząd zamierza kupić 250 czołgów Abrams od Amerykanów. Polska jest bezpieczna?

Rząd zamierza kupić 250 czołgów Abrams od Amerykanów. Polska jest bezpieczna?
fot. gov.pl Kongres Stanów Zjednoczonych wyraził zgodę na sprzedaż Polsce 250 czołgów Abrams. To już ostatni etap rozmów przed podpisaniem umowy.
istotne.pl 183 wojsko, mariusz błaszczak, mon

Reklama

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej:

Teraz czas na negocjacje. Jesteśmy przekonani, że ta transakcja zakończy się w krótkim okresie czasu i czołgi jak najszybciej będzie to możliwe trafią na wyposażenie Wojska Polskiego. To najnowocześniejsze czołgi na świecie, które znacząco wzmocnią potencjał Wojska Polskiego.

5 marca Kongres USA wyraził zgodę na sprzedaż Polsce czołgów Abrams. To ostatni krok przed podpisaniem umowy na zakup sprzętu.

W lipcu 2021 roku podjęta została decyzja o zakupie dla Wojska Polskiego czołgów Abrams. Wraz z czołgami III generacji Abrams M1A2 SEPv3 Polska otrzyma także pakiet logistyczny oraz szkoleniowy. Zakupione zostaną także symulatory. W wojskowych zakładach remontowych zostaną stworzone warunki do zabezpieczenia eksploatacji czołgów.

Dokąd trafią abramsy?

Czołgi trafią do jednostek rozmieszczonych we wschodniej części Polski, na wschodnią flankę NATO. Szef MON-u:

Czołgi trafią na wschód dlatego, żeby odstraszyć ewentualnego agresora. Wszyscy wiemy, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Wojsko Polskie musi być wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt, żeby nie stało się z Polską to, co dzieje się z Ukrainą, żeby agresor wiedział, że jeżeli uderzy na Polskę to spotka się ze stanowczą odpowiedzią.

Warto dodać, że w ostatnim czasie została podpisana umowna w sprawie partnera przy budowie okrętów dla Marynarki Wojennej. (Jak wyjawił M. Błaszczak, to partner brytyjski). W tym roku na wyposażenie Wojska Polskiego trafią pierwsze baterie Patriot oraz drony uderzeniowe Bayraktar.

Czy Polska jest bezpieczna?

Minister M. Błaszczak: – Musimy pamiętać, że jesteśmy w NATO. Jednak musimy pamiętać, że wsparcia nie otrzymamy, jeżeli sami nie będziemy zabiegać o naszą wolność. To widać na przykładzie Ukraińców, którzy dzielnie bronią się przed inwazją rosyjską, i to właśnie jest powodem, dla którego otrzymują wsparcie ze strony całego wolnego świata.

I dodał: – Ale pamiętajmy, że warunkiem podstawowym jest wola oporu, jest to, żeby dany kraj chciał bronić swojej niepodległości.

Reklama