Auto wjechało pod autobus, kierowca ciężko ranny. Uratowali go żołnierze, w tym strażak ochotnik

Auto wjechało pod autobus, kierowca ciężko ranny. Uratowali go żołnierze, w tym strażak ochotnik
fot. istotne.pl Czterech żołnierzy 34 Brygady Kawalerii Pancernej w Żaganiu w drodze do pracy było świadkami wypadku, w wyniku którego ciężko ranny został kierowca samochodu osobowego.
istotne.pl wojsko, wypadek, straż pożarna

Do zdarzenia doszło we wtorek, 26 stycznia w Bukowinie Bobrzańskiej (powiat żagański). Jak informuje 34 Brygada Kawalerii Pancernej w Żaganiu:

Starszy szeregowy Norbert Susłyk, st. szer. Henryk Witnik, st. szer. Damian Feliński oraz szer. Maciej Odrzywolski spisali się na medal, ratując młodego człowieka, który na drodze w miejscowości Bukowina Bobrzańska uległ wypadkowi. – Kierowca wyjechał z drogi podporządkowanej na drogę główną i wjechał pod autobus. Zatrzymaliśmy się i myśleliśmy tylko o tym, żeby go jak najszybciej wyciągnąć z roztrzaskanego pojazdu. Wyjęliśmy spod maski akumulator, wyrwaliśmy drzwi. Mężczyzna uległ obrażeniom głowy i nóg, szeregowy Odrzywolski czuwał nad jego ogólnym stanem zdrowia. Damian Feliński kierował ruchem do czasu przyjazdu policji i karetki pogotowia – mówił st. szeregowy Norbert Susłyk.

Żołnierze 34 Brygady Kawalerii Pancernej w ŻaganiuŻołnierze 34 Brygady Kawalerii Pancernej w Żaganiufot. 34 Brygada Kawalerii Pancernej w Żaganiu

Mundurowi dodają:

Żołnierze nie są zawodowymi ratownikami medycznymi, ale doskonale znają zasady pierwszej pomocy. Swoim zachowaniem pokazali, że potrafią zachować zimną krew, nawet w trudnych sytuacjach.

Dlaczego o tym wspominamy? Strażacy ochotnicy z Trzebienia:

St. szer. Henryk Witnik to druh z naszej jednostki, który już od kilku lat może pochwalić się bardzo dużą ilością wyjazdów do zdarzeń ratowniczo-gaśniczych, co z pewnością przyczyniło się do jego profesjonalnego zachowania. Gratulacje, Heniu!

Odszkodowania Biuro Ronin BolesławiecOdszkodowania Biuro Ronin Bolesławiecfot. istotne.pl