„Stąd do wieczności…”, czyli Mariusza Potyszki droga do nieśmiertelności

„Stąd do wieczności…”, czyli Mariusza Potyszki droga do nieśmiertelności
fot. Iwona Champlewska BOK – MCC istnieje, żyje, nie choruje i nie jest na kwarantannie ! Dzieje się tak dzięki Ludziom, którzy wbrew covidowej zapaści, wbrew smutnej i depresyjnej aurze, która spowiła świat pandemii, nie poddają się, lecz wręcz przeciwnie – zaskakują odkrywczymi pomysłami i… konsekwentnie je realizują.
istotne.pl bok - mcc

Mariusz Potyszka – młody bolesławiecki artysta amator – ceramik, uczestnik Pleneru Ceramiczno – Rzeźbiarskiego 2020 „Pod okiem mistrzów” pojawił się w moim gabinecie w grudniu 2020 r. z nietuzinkowym pomysłem. To właśnie on ukuł powiedzenie – słowny komentarz do swojej artystycznej wizji :

"Ile twarzy, tyle różnych ludzkich istnień. Każda ze swoją historią przeplataną radością i smutkiem. Jedna z rzeczy, która łączy te wszystkie życia, to przemijający czas..."

Moment wieczności to jego projekt, który właśnie jest realizowany przy wsparciu i zaangażowaniu naszej instytucji. Jego ideą jest uchwycenie krótkiej chwili, w której żyjemy, i zapisanie jej na nośniku, jakim jest glina. Ten materiał utrwali na długie lata pamięć o ludziach, bolesławianach, naszych sąsiadach, o nas samych. Pomyślałem sobie: fantastyczny pomysł o społecznej i artystycznej artykulacji. Chociaż sama nazwa: moment wieczności… przecież to nielogiczne, wieczność nie ma nic wspólnego z momentem, chwilą. Z drugiej strony… ten oksymoron wydał mi się ciekawym zabiegiem artystycznym, bo czyż to gliniane carpe diem nie jest przepustką do wieczności dla uczestników projektu zatrzymanych w mrocznych twarzach z zamkniętymi oczami?

Czego możemy się spodziewać? 

„Celem projektu jest zaangażowanie lokalnej społeczności do wykonania płaskorzeźby o wielkim formacie. Każda osoba biorąca udział w pracy odda swój odlew twarzy. Z odlewów powstaną gliniane rzeźby dokładnie portrety tych ludzi. Wszystkie osoby będą zaprezentowane na wspólnym dużym dziele. Będą to mieszkańcy miasta Bolesławiec których łączy zamiłowanie do gliny i miasta. Gliniane odlewy twarzy będą wypalone w piecu i zamontowane na wspólnym podłożu. Rezultatem pracy będzie duża płaskorzeźba wyeksponowana w mieście Bolesławiec przy budynku Międzynarodowego Centrum Ceramiki”.

Tyle artysta o dziele.

Poniżej prezentujemy impresje fotograficzne z pierwszego etapu realizacji projektu. Jego finał nastąpi w czerwcu 2021 r. 

Mam nadzieję, że niebawem w przestrzeni miejskiej pojawi się nowa płaskorzeźba – artystyczna wizja bolesławian zmierzających ku wieczności …

Kornel Filipowicz