Mieszkańcy protestują przeciw kolosowi przy Leśnej. Jest petycja

Mieszkańcy protestują przeciw kolosowi przy Leśnej. Jest petycja
fot. i wizualizacja: istotne.pl Petycję adresowaną między innymi do prezydenta Bolesławca Piotra Romana podpisało niemal 180 mieszkańców.
istotne.pl um bolesławiec, ul. leśna

Redakcja istotne.pl otrzymała petycję adresowaną do prezydenta Miasta Ceramiki Piotra Romana i radnych Rady Miasta Bolesławiec. Autorem petycji jest społeczność lokalna mieszkańców ulic Leśnej, Domeyki, Lubańskiej i Śluzowej. Sam dokument dotyczy sprzeciwu „wobec planów zabudowy wielorodzinnej, wielokondygnacyjnej przy ul. Leśnej 45 na terenie po byłej wylęgarni”.

W piśmie czytamy:

Jako mieszkańcy tego obszaru pragniemy wyrazić swój niepokój i sprzeciw wobec planu budowy w naszym sąsiedztwie budynków wielokondygnacyjnych. Budowa taka w sposób zdecydowanie negatywny wpłynie na jakość naszego życia.

Kupując działki od Gminy Miasta Bolesławiec dostaliśmy warunki do zabudowy wyłącznie jednorodzinnej, kameralnej. Zgodnie ze strategią rozwoju Miasta zabudowa mieszkalna jednorodzinna winna być uzupełniana wyłącznie zabudową jednorodzinną. Budowa bloków wielokondygnacyjnych w tym miejscu będzie rażąco niesprawiedliwa i świadczy o wprowadzeniu nas w błąd podczas kupowania naszych działek od Gminy Miasta.

Planowana inwestycja spowoduje również zwiększenie liczby parkujących samochodów, pogorszy jakość powietrza i zwiększy hałas. Ponadto ta inwestycja obniży wartość rynkową naszych domów i gruntów.

Wnioskujemy o niewydawanie zgody na zabudowę wielorodzinną, wielokondygnacyjną przy ul. Leśnej 45.

Sygnatariusze petycji dodają:

Zapraszamy Radę Miasta Bolesławiec na spotkanie w dniu 20.07.2021 o godz. 11:00 w sali 313 w siedzibie Urzędu Rady Miasta pl. Piłsudskiego 1 na spotkanie z mieszkańcami, prawnikami, przedstawicielami mediów, organizacji ekologicznych oraz wszystkimi przeciwnikami tej inwestycji.

Przypomnijmy. O sprawie informowaliśmy już na początku czerwca w materiale Kolos powstanie przy Leśnej w Bolesławcu? Mieszkańcy nie wykluczają protestów.

(Zdjęcie nagłówkowe: hipotetyczna wizualizacja wykonana przez istotne.pl).