Policja: 114 interwencji w weekend, m.in. pijany kierowca-złodziej, włamywacz i awanturnik

Policja: 114 interwencji w weekend, m.in. pijany kierowca-złodziej, włamywacz i awanturnik
fot. KPP Bolesławiec Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Bolesławcu podczas ostatniego weekendu mieli ręce pełne roboty. Mundurowi przeprowadzili 114 różnych interwencji, wylegitymowali ponad 200 osób.
istotne.pl policja

iBlow był często w użyciu! iBlow to alkomat policyjny – przesiewowy do masowych badań kierowców.

W sobotę drogówka zatrzymała nietrzeźwego kierowcę, który mając ponad 2 promile, stracił panowanie nad samochodem i wypadł z drogi. Natomiast w niedzielę w Szczytnicy podczas kontroli drogowej funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego zatrzymali 46-latka z Bolesławca, który kierował, mając 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, i był poszukiwany w związku z licznymi kradzieżami. Mężczyzna ma do odbycia karę blisko 3 lat pozbawienia wolności.

12 czerwca w Bolesławcu w budynku wielorodzinnym patrol policyjny zatrzymał 29-letniego sprawcę kradzieży z włamaniem do 4 piwnic, który próbował dostać się do kolejnych dwóch pomieszczeń. Odzyskane przedmioty wróciły do właścicieli.

13 czerwca kryminalni zatrzymali 22-latka uciekającego z miejsca przestępstwa. Sprawca okradł mieszkanie będące w remoncie.

W miniony weekend zatrzymany został również 39-latek ze środkami odurzającymi (metamfetaminą i marihuaną) i jego kolega, który odpowie za znieważenie policjantów podczas interwencji.

Mundurowi przeprowadzili też różne interwencje domowe. Sprawca jednej z nich, 29-letni mieszkaniec Bolesławca, miał ponad 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Agresor został zatrzymany, ponieważ stwarzał zagrożenie dla domowników.

KPP:

Ponadto policjanci ujawnili matkę, która jechała samochodem, mając na kolanach swojego rocznego synka. Kobieta nie miała zapiętych pasów, a samochód nie był dopuszczony do ruchu.

Na tym jednak nie koniec. Na parkingu przy jednym z bolesławieckich marketów doszło najpierw do kolizji dwóch aut. Następnie kolejny pojazd podczas cofania uderzył w już uszkodzony samochód. Kierowcą okazał się mężczyzna, który miał cofnięte uprawnienia do kierowania, a auto nie miało aktualnych badań technicznych.