Mieszkańcy bloku przy ulicy Staroszkolnej 6a wściekli na spółdzielnię „Bolesławianka”

Mieszkańcy bloku przy ulicy Staroszkolnej 6a wściekli na spółdzielnię „Bolesławianka”
fot. istotne.pl Chodzi o niesprawną windę w dziesięciopiętrowym wieżowcu, w którym mieszka wielu seniorów. Nowa winda psuje się regularnie, a zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Bolesławianka” wydaje się nie radzić sobie z jej naprawą. Mieszkańcy w związku z tym mają propozycję dla zarządu, by w ramach wolontariatu wynosili seniorom śmieci, robili zakupy i wyprowadzali psy do czasu naprawy windy.
istotne.pl ul. staroszkolna, sm bolesławianka

Kilkunastu mieszkańców wysłało list ze skargą do prezeski „Bolesławianki”, opisując swoje problemy w związku z nieprawną windą. W liście mieszkańcy bloku pytają, jak to jest możliwe, że winda wyprodukowana we wrześniu 2019 roku praktycznie od samego początku jej użytkowania jest ciągle naprawiana i w związku z tym nieczynna?

– Pogrywają z nami od początku z tą windą – mówi jedna z mieszkanek. – Co najmniej raz w miesiącu winda jest nieczynna tydzień lub dłużej. Przyjdą, naprawią, pojeździ tydzień i znów zepsuta. Teraz to już obłęd! Ja jestem po operacji tarczycy, ledwie co oddycham normalnie, a co dopiero w maseczce, kiedy muszę z siódmego piętra zejść ze śmieciami. A zakupy? To też obłęd. Zamówiłam wodę, kurier ją przywiózł, opłaciłam dostawę wody pod drzwi z wjazdem windą, ale winda była zepsuta, kurier zaniósł wodę sąsiadce na parter, a ja musiałam zejść i znieść ją z parteru do piwnicy. Drugi raz to samo! Mam wodę z jodem, ale w piwnicy. Jak pomyślę, że mam po nią zejść, to mi się odechciewa. Jednak nie tylko ja mam problemy. Na parterze mieszka pani z małym trzytygodniowym dzieckiem, która ma mamę albo teściowa na 8 piętrze. Na 4 piętrze pani z wózkiem musi schodzić, na 5 piętrze pan ledwie chodzący, 5 piętro pani około siedemdziesiątki cztery razy z pieskiem na spacer, druga sąsiadka z 5 piętra z pieskiem przed operacją na kręgosłup, mąż chory, 6 piętro nie jest lepiej. 10 piętro dwie seniorki około siedemdziesiątki – kobieta wylicza mieszkańców, którym zepsuta winda utrudnia życie.

W budynku w klatce przy ul. Staroszkolnej 6a są 33 mieszkania, w 25 mieszkaniach mieszkają osoby starsze, często po operacjach. Spółdzielnia proponuje mieszkańcom korzystanie z windy w drugiej klatce i przechodzenie przez strych budynku. Mieszkańców nie zadowala to rozwiązanie. Jest ono może dobre dla kilku osób z 10. Lub 9. piętra, ale nie dla osób z pięter niższych. Oni i tak, by skorzystać z drugiej windy, musieliby pokonać kilka pięter (w górę lub dół).

Rozgoryczeni takim podejściem Spółdzielni do problemu mieszkańcy zaproponowali, by członkowie zarządu Spółdzielni stworzyli grupę wolontariuszy i wynosili seniorom śmieci, robili zakupy i wyprowadzali im psy do czasu naprawy windy.

Spółdzielnia mieszkaniowa przeprasza za utrudnienia. Prezeska Beata Ślęzak wyjaśnia, że wydłużony czas wykonania napraw nie wynika z opieszałości czy złej woli. Dyspozycyjność pracowników firmy obsługującej dźwigi jest ograniczona z uwagi na pandemię koronawirusa. Dodaje też, że za okres niesprawności windy zostanie mieszkańcom udzielona stosowna bonifikata w opłatach.

Poniżej pełna treść pisma Prezeski Zarządu Beaty Ślęzak:

W dniu 14.10.2020 w wyniku zaniku napięcia, pomimo istniejących zabezpieczeń, uległ uszkodzeniu falownik napędu głównego dźwigu, który został wymieniony w dniu 22.10.br. Z tego samego powodu, lecz z opóźnieniem, bo w dniu 31.10.br. uległ uszkodzeniu sterownik kabinowy oraz płyta komunikacji dyspozycji, elementy te zostały wymienione w dniu 03.11.br. Pomimo wymiany tych elementów winda pozostaje nieczynna, a próba jej uruchomienia podjęta przez firmę obsługującą dźwigi w dniu 03.11.br. niestety nie przyniosła oczekiwanego rezultatu. Z przekazanych informacji uzyskanych w firmie obsługującej dźwigi wynika, że w piątek tj. 06.11. w godzinach popołudniowych lub najpóźniej 07.11. naprawa ma zostać wykonana przez przedstawicieli producenta. Wydłużony czas wykonania napraw nie wynika z opieszałości czy złej woli. Dyspozycyjność pracowników firmy obsługującej dźwigi jest ograniczona z uwagi na pandemię koronawirusa. Za okres niesprawności windy zostanie mieszkańcom udzielona stosowna bonifikata w opłatach.

Pozdrawiam
Beata Ślęzak
Prezes Zarządu