Zdemontują garniec w Nowogrodźcu. Wiemy dlaczego

Zdemontują garniec w Nowogrodźcu. Wiemy dlaczego
fot. UM Nowogrodziec O sprawie powiadomił nowogrodziecki samorząd.
istotne.pl nowogrodziec

Burmistrz Robert Relich:

Z uwagi na stan techniczny i bezpieczeństwo mieszkańców, po zasięgnięciu opinii eksperckiej, podjęliśmy decyzję o demontażu garnca ceramicznego w Nowogrodźcu. Zostanie zachowana fontanna, która jest ulubionym miejscem w centrum naszego miasta.

Trochę historii

UM w Nowogrodźcu:

W 1933 roku, dla uczczenia 700-lecia założenia Nowogrodźca, syn miejscowego garncarza, 24-letni Jerzy Buchwald stworzył z lokalnie wydobywanej gliny garniec o objętości 8702 litrów i wysokości 3,34 metra.

Garniec z 2013

Obecny obiekt odsłonięto 18 sierpnia 2013 roku. Prace budowlane trwały kilka miesięcy. Projekt opracował i wykonał absolwent Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu śp. Andrzej Trzaska (malarz mieszkający w Gdańsku). Wspomagała go artystka-plastyk Barbara Bednarowicz. Poszczególne elementy garnca wypalono w Ceramice Przyborsk w Gierałtowie, następnie zostały zmontowane, sklejone i wzmocnione. Drugie wypalanie odbyło się po szkliwieniu. Wysokość rzeźby wynosi 3,3 metra, a wysokość całkowita to 5 metrów. W cokole umieszczono instalacje wodno-kanalizacyjne i oświetleniowe.

W czasach nam współczesnych nikomu z artystów ceramików – pomimo kilku prób w Bolesławcu i Nowogrodźcu – nie udało się podołać ceramicznemu wyzwaniu. Dzieła ceramiczne i kunszt garncarzy Johanna Joppe i Augusta Franke sprzed wieków pozostaną póki co niepokonane.

Co Wy na to? Będzie Wam brakowało garnca? Zapraszamy do dyskusji.