Wyszedł z aresztu i brutalnie pobił matkę. Kobietę zabrał śmigłowiec

Wyszedł z aresztu i brutalnie pobił matkę. Kobietę zabrał śmigłowiec
fot. Krzysztof Gwizdała Krzysztof S. usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa matki. Grozić mu może kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.
istotne.pl policja, prokuratura

Do zdarzenia doszło we wtorek, 4 maja w Lubaniu. 34-letni Krzysztof S. dotkliwie i ciężko pobił matkę. Jak informuje serwis polsatnews.pl:

Kobietę śmigłowcem LPR przetransportowano do szpitala w Legnicy. Jest w stanie krytycznym. Krzysztofowi S. prokuratur postawił zarzut usiłowania zabójstwa matki.

Co jeszcze bardziej przerażające, podejrzany w listopadzie 2020 roku napadł w lesie na strażników leśnych. Zaatakował ich wówczas metalowym prętem. Jeden ze strażników użył wówczas broni palnej, by obezwładnić napastnika. Po tej napaści Krzysztof S. został tymczasowo aresztowany.

– Obserwacja i opinie biegłych potwierdziły, że Krzysztof S. jest niepoczytalny. Dlatego prokurator skierował do sądu wniosek o umorzenie postępowania karnego wobec niego i orzeczenie środka zapobiegawczego nakazującego leczenie psychiatryczne w warunkach zamkniętych – powiedział serwisowi polsatnews.pl prokurator Tomasz Czułowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Medium:

Jednak sąd I instancji orzekł jedynie zwolnienie Krzysztofa S. z aresztu, co nastąpiło 31 marca tego roku. Prokurator złożył zażalenie na taką decyzję sądu I instancji i Sąd Okręgowy w Jelenie Górze 19 kwietnia 2021 r. uwzględnił zażalenie prokuratury, orzekając, że podejrzany ponownie trafi do aresztu. Jednak tego postanowienia nie zdążono już wykonać.

S. ma zarzut usiłowania zabójstwa matki. To przestępstwo, za które grozi kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Prokuratura wnosić będzie o areszt dla podejrzanego. Szczegóły na polsatnews.pl.