Poseł Obaz apeluje do Jacka Sasina o wykorzystanie kart z wyborów, których nie było

Poseł Obaz apeluje do Jacka Sasina o wykorzystanie kart z wyborów, których nie było
fot. istotne.pl „Druga strona karty jest nie zapisana i można ją wykorzystać do drukowania dokumentów w Sejmie lub przekazać je szkołom lub przedszkolom w celach plastycznych” – pisze do ministra Sasina Robert Obaz, poseł z naszego okręgu.
istotne.pl wybory, jacek sasin, robert obaz

Poseł Lewicy Robert Obaz napisał do ministra aktywów państwowych Jacka Sasin w sprawie kart do głosowania, które się nie odbyło. Karty mają zostać zniszczone. Poseł Obaz uważa, że będzie to kolejne marnotrawstwo. 

– Biorąc pod uwagę fakt, że jedynym wyjściem, o którym się mówi jest przemielenie nieużytych kart wyborczych proponuje alternatywę. Druga strona karty jest niezapisana i można ją wykorzystać do drukowania dokumentów w Sejmie lub przekazać je szkołom lub przedszkolom w celach plastycznych. Takie wykorzystanie papieru może być z pożytkiem dla wszystkich a tym samym zminimalizuje straty wynikające z wydatków przeznaczonych na przygotowanie wyborów prezydenckich – pisze Robert Obaz w liście do wicepremiera.

Jelenia Góra, 23-07-2020 r.

Wiceprezes Rady Ministrów, minister aktywów państwowych Jacek Sasin

Szanowny Panie Ministrze,

Dyskusja dotycząca 70 mln zł przeznaczonych na druk kart wyborczych toczy się już od dobrych kilku tygodni. Sprawa jest jednak niebagatelna bo dotyczy zmarnowania kilkudziesięciu milionów złotych na rzecz wyborów, które się nie odbyły i których organizacja stała od początku pod znakiem zapytania ze względu na panującą w Polsce epidemię Covid-19. Wydatkowanie tych pieniędzy jest też swojego rodzaju symbolem słabości państwa i łatwości z jaką sprzeniewierza się pieniądze milionów podatników.

Biorąc jednak pod uwagę fakt, że jedynym wyjściem, o którym się mówi jest przemielenie nieużytych kart wyborczych proponuje panu alternatywę. Ochrona środowiska z czym zapewne się zgadzamy jest dla nas wszystkich jednym z głównych priorytetów. Żeby wyprodukować papier, potrzeba dwa razy więcej energii elektrycznej niż do zrobienia plastikowej torby. Aby wyprodukować 1 tonę papieru biurowego trzeba ściąć średnio 17 drzew. Dlatego pragnę zaapelować do pana o umożliwienie wykorzystania powtórnego kart wyborczych w celach praktycznych. Druga strona karty jest nie zapisana i można ją wykorzystać do drukowania dokumentów w Sejmie lub przekazać je szkołom lub przedszkolom w celach plastycznych.

Takie wykorzystanie papieru może być z pożytkiem dla wszystkich a tym samym zminimalizuje straty wynikające z wydatków przeznaczonych na przygotowanie wyborów prezydenckich z 18 maja 2020 r.

Z wyrazami szacunku

Robert Obaz

Co sądzicie o pomyśle posła Roberta Obaza?