Po pijaku chciał dostać prywatny nr telefonu do policjantki. I dostał, ale... mandat

Po pijaku chciał dostać prywatny nr telefonu do policjantki. I dostał, ale... mandat
fot. KPP Bolesławiec Natrętny absztyfikant został ukarany mandatem w wysokości 500 zł.
istotne.pl alkohol, policja

Do zdarzenia doszło 30 czerwca. Mundurowi z lwóweckiej policji w godzinach nocnych interweniowali wobec nietrzeźwego mężczyzny, który spał pod ławką na terenie Lwówka Śląskiego. Po zakończeniu czynności kontynuowali patrolowanie miasta.

Interweniująca policjantka musiała zrobić niemałe wrażenie na 24-letnim imprezowiczu, bo ten… około godziny 1.00 zgłosił się do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji i próbował dostać prywatny numer telefonu do funkcjonariuszki, którą poznał dosłownie chwilę wcześniej.

Jako że mężczyzna był pijany, odesłano go do domu. Ale podchmielony lowelas nie dawał za wygraną. – Mimo wydawanych poleceń 24-latek nie chciał opuścić budynku komendy – informuje sierż. Olga Łukaszewicz, oficer prasowy lwóweckiej KPP.

Efekt? Rzeczniczka:

Po wytrzeźwieniu mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 zł za niestosowanie się do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy policji.