Kierowca po dragach dowiózł dokumenty koledze z zakazem. I… obaj wpadli z metamfetaminą

Kierowca po dragach dowiózł dokumenty koledze z zakazem. I… obaj wpadli z metamfetaminą
fot. KPP Lubin Za posiadanie narkotyków grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, za niestosowanie się do wyroków sądowych można trafić za kratki nawet na pięć lat.
istotne.pl policja, zakaz, narkotyki

Lubińska drogówka patrolowała powiat nieoznakowanym radiowozem. – W jednej z miejscowości policjanci zauważyli kierującego toyotą oraz jadącego bezpośrednio za nim mężczyznę, który prowadził audi. Z uwagi na podejrzane zachowanie kierującego audi funkcjonariusze postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej – informuje podkom. Wojciech Jabłoński z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.

Jak się okazało, za kółkiem tego drugiego pojazdu siedział 27-letni mieszkaniec Lubina. Szybko wyszło na jaw, że mężczyzna w ogóle nie powinien wskakiwać za kierownicę, bo od 2019 r. obowiązuje go dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Podkomisarz W. Jabłoński:

Dodatkowo po przeszukaniu podejrzanego funkcjonariusze ujawnili w jego kieszeni woreczek materiałowy, w którego środku – owinięta folią aluminiową – ukryta była metamfetamina. Policjanci, podejrzewając, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem tego narkotyku, postanowili to sprawdzić. Ich przypuszczenia okazały się słuszne, gdyż badanie testerem narkotykowym wykazało w organizmie tego kierującego metamfetaminę.

Rzecznik dodaje: – Z uwagi na to, że 27-latek kierował samochodem mającym zagraniczne tablice rejestracyjne, policjanci poprosili o dokumenty tego pojazdu. Okazało się, że znajdują się one w plecaku jego kolegi, który jechał przed nim samochodem osobowym marki Toyota. Mężczyzna zadzwonił do znajomego, aby ten zawrócił i przywiózł na miejsce plecak z dokumentami.

Obaj panowie zachowywali się bardzo nerwowo. Nie przypadkiem. Kierowca toyoty, 30-letni mieszkaniec gminy Ścinawa, miał w plecaku, w puszce z odżywką białkową – tu zaskoczenia pewnie nie będzie – metamfetaminę. I on również kierował pod wpływem środków odurzających.

MetamfetaminaMetamfetaminafot. KPP Lubin

Mężczyźni zostali zatrzymani, trafili do policyjnej celi. Przyznali się do winy. Obaj odpowiedzą za kierowanie autem pod wpływem narkotyków, a także za posiadanie środków odurzających. Co więcej, młodszy z zatrzymanych poniesie konsekwencje niestosowania się do sądowego zakazu, za co grozić mu może od trzech miesięcy do nawet pięciu lat więzienia. Starszy zaś może trafić za kratki nawet na trzy lata.