Strasznie to wyglądało. Auto koziołkowało, a on, jak gdyby nigdy nic, wysiadł i odszedł

Strasznie to wyglądało. Auto koziołkowało, a on, jak gdyby nigdy nic, wysiadł i odszedł
fot. monitoring Mamy nagranie z monitoringu. Widać, jak auto koziołkuje, a kierowca po chwili z niego wychodzi.
istotne.pl kierowca, wypadek, czerna

Do zdarzenia doszło w sobotę 10 lipca w Czernej. Pisaliśmy o tym w materiale: auto osobowe wypadło z drogi, przekoziołkowało, rozwaliło płot i zatrzymało się niedaleko drzewa.

Kierowca wysiadł wówczas z samochodu, jak gdyby nigdy nic, wyjął kluczyki, zamknął auto, załączył autoalarm i oddalił się z miejsca zdarzenia.

Mamy wideo z monitoringu. Sami zobaczcie, jak to wyglądało.