Zgłosił, że ktoś go postrzelił. I… dostał 500-zł mandat

Zgłosił, że ktoś go postrzelił. I… dostał 500-zł mandat
fot. istotne.pl Mężczyzna został słusznie ukarany przez mundurowych.
istotne.pl policja

Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 czerwca w Nowogrodźcu. Mężczyzna zgłosił, że ktoś go postrzelił z wiatrówki. Na miejsce udał się patrol policji.

I tu pojawił się problem. Mężczyzna nie otwierał drzwi, a jego telefon był wyłączony, zgłaszała się poczta głosowa.

Policjanci na bolesławieckim SOR-ze sprawdzili, czy medycy udzielali pomocy komuś z raną postrzałową. Jak się jednak okazało, taka sytuacja nie miała miejsca.

Mundurowi wrócili więc do Nowogrodźca. Tym razem zastali zgłaszającego 37-latka, który wyjaśnił, że nikt go nie postrzelił i że cała sprawa była żartem. Efekt? Mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 500 zł za bezpodstawne wezwanie policji.