Dźgnął nożem ratownika w karetce. Jest areszt

Dźgnął nożem ratownika w karetce. Jest areszt
fot. Krzysztof Gwizdała Za taką zbrodnię grozić może nawet dożywocie.
istotne.pl prokuratura, sąd, nóż

Grzegorz O. – decyzją sądu – został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Jak informuje Polskie Radio Wrocław, mężczyzna wstrzymał się z udzieleniem wyjaśnień do czasu kontaktu z obrońcą.

Za taką zbrodnię grozić może nawet dożywocie.

Przypomnijmy. Do zdarzenia doszło w nocy z 24 na 25 marca w karetce, która jechała autostradą A4 na terenie powiatu legnickiego. Pacjent z podejrzeniem koronawirusa zaatakował nożem 32-letniego ratownika medycznego: dźgnął go kilka razy.

– Mężczyzna przewożony był karetką pogotowia ratunkowego do szpitala psychiatrycznego. Karetka została do niego wezwana w związku z odbiegającym od normy, psychotycznym zachowaniem – wyjaśniała wówczas prokurator Lidia Tkaczyszyn, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Ratownicy zaczęli się bronić, wypchnęli agresora z karetki. Ten ostatni uciekł. Został zatrzymany po policyjnym pościgu.

Zaatakowany ratownik, mieszkaniec Nowej Rudy (między Wałbrzychem a Kłodzkiem), z licznymi ranami kłutymi klatki piersiowej i odmą trafił do bolesławieckiego szpitala.

Zespół Ratownictwa Medycznego w Chojnowie tak napisał o zdarzeniu:

Atak na ratownika medycznego! (Przez pacjenta z podejrzeniem Koronawirusa!)

Dzisiejszej nocy, 25.03.20, zespół ratownictwa medycznego z Kłodzka D01 10, transportował pacjenta do oddziału psychiatrycznego zakaźnego.

Ok. godz. 2.00 w karetce znajdującej się na 73 km autostrady A4 rozegrał się dramat. Ratownik medyczny został zaatakowany nożem przez pacjenta. Karetka zatrzymała się na zjeździe z autostrady. Pacjent po zadaniu około ośmiu ciosów w klatkę piersiową, zbiegł z karetki, o czym powiadomiono Policję.

Na pomoc rannemu zadysponowano zespoły D0215 z Legnicy i D0217 z Chojnowska, a następnie po zamknięciu autostrady przez Policję i zabezpieczeniu miejsca przez zastępy Straży Pożarnej wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego „Ratownik 13”.

Po ustabilizowaniu stanu poszkodowanego ranny ratownik medyczny został przewieziony do szpitala w Bolesławcu, gdzie został operowany.

Piotrek czuje się dobrze.

Cała brać ratownicza życzy mu szybkiego powrotu do zdrowia!

Napastnik został szybko zatrzymany, ale prokuratura uzyskała wówczas ocenę jego stanu zdrowia psychicznego, według której O. nie mógł brać udziału w czynnościach procesowych.