Koronawirus: czy turyści z Azji przyjadą na Święto Ceramiki?

Koronawirus: czy turyści z Azji przyjadą na Święto Ceramiki?
fot. Lucrezia Carnelos on Unsplash Jeśli do sierpnia nie uda się opanować wirusa i zostaną wprowadzone nadzwyczajne środki ostrożności, przyjazd turystów z Azji do Bolesławca będzie utrudniony lub wręcz niemożliwy.
istotne.pl zdrowie, wirus, koronawirus

Niepokojące informacje docierają do nas z Chin i innych krajów azjatyckich, gdzie liczba zgonów i kolejnych zarażeń koronawirusa rośnie najszybciej. Z najnowszych danych wynika, że do piątku (31 stycznia) do godziny 11:30, odnotowano 213 ofiar śmiertelnego wirusa. Na całym świecie zarażonych nim jest już niemal 10 000 osób.

Wirus rozprzestrzenia się na inne kraje i... kontynenty. Oprócz Chin wirusa zdiagnozowano u chorych w Tajlandii, Kambodży, Nepalu, Korei Południowej, Singapurze, Wietnamie i Japonii. Osoby zarażone są już także w USA, Kanadzie, Australii, Sri Lance i Arabii Saudyjskiej. Wirus dotarł już też do Europy. Zarażenie wirusem odnotowano we Francji, Niemczech, Finlandii i Włoszech.

Dokładne informacje na temat rozprzestrzeniania się i skutków koronawirusa znajdziecie na specjalnie przygotowanej i na bieżąco aktualizowanej stronie: Koronawirus 2019-nCoV.

Skutki koronawirusa w Bolesławcu?

Skutki finansowe rozprzestrzeniania się wirusa mogą być odczuwalne nawet w samym Bolesławcu. Jak wiadomo nasze miasto odwiedzają turyści z Azji. W czasie Bolesławieckiego Święta Ceramiki przyjeżdżają ich setki. Azjaci są zafascynowani ceramiką i chętnie robią zakupy w zakładach produkujących ceramikę i w czasie targów ceramicznych w rynku. Jeśli do tego czasu nie uda się opanować wirusa i zostaną wprowadzone nadzwyczajne środki ostrożności, przyjazd turystów z tamtej części świata do Polski i do Bolesławca będzie utrudniony.

W Polsce jeszcze nie odnotowano ani jednego przypadku

Media informują o osobach zgłaszających się do szpitali, u których występują niepokojące objawy. Próbki pobrane od pacjentów w Polsce wysyłane są do szpitala klinicznego w Berlinie. Oficjalnie w naszym kraju, do piątku (31 stycznia) nie potwierdzono ani jednego zarażenia koronawirusem. Jednak Minister Zdrowia profesor Łukasz Szumowski twierdzi, że koronawirus w końcu pojawi się w naszym kraju.

Tymczasem wdrożono już procedury zabezpieczające przed wirusem. Na lotniskach, dla osób przybywających z zagrożonych terenów, wprowadzono tzw. kartę lokalizacji. Pasażerowie objęci procedurą zobowiązani są do składania dodatkowych wyjaśnień. Natomiast osoby, u których będą objawy choroby, przejdą kwarantannę.

Na razie nie wiadomo kiedy uda się zapanować nad wirusem. Australijscy naukowcy zdołali już wyhodować w warunkach laboratoryjnych wirusa z Chin, ale opracowanie skutecznej szczepionki wymaga czasu.

Linie lotnicze z różnych części świata ograniczają lub zawieszają połączenia z zagrożonymi regionami w Azji. Twa również ewakuacja cudzoziemców z zagrożonych rejonów. Zaś w samych Chinach ośrodki z największą ilością zarażonych osób są poddawane kwarantannie. Na razie nikt nie jest w stanie przewidzieć skutków, jakie na świecie spowoduje śmiertelny wirus.

Niepokojące objawy, podejrzenie koronawirusa. Co robić?

Poniżej publikujemy informację rzecznika Ministerstwa Zdrowia Wojciecha Andrusiewicza:

Jeżeli w ciągu ostatnich 14 dni byłeś w Chinach lub miałeś kontakt z osobą, która była w tym czasie w Chinach, a jednocześnie masz poniższe objawy: temperatura ciała powyżej 38℃ oraz kaszel, duszność powinieneś zgłosić się do szpitalnego oddziału chorób zakaźnych, najbliższego Twojego miejsca zamieszkania. Listę szpitalnych oddziałów chorób zakaźnych na terenie całego kraju znajdziesz w załączniku.

Pamiętaj, że istotna przy wystąpieniach objawów chorobowych jest wizyta w Chinach lub kontakt z osobą, która była w ostatnim czasie w Chinach.

Minister Zdrowia i Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydali zalecenia wszystkim placówkom prowadzącym oddziały chorób zakaźnych w sprawie procedur stosowanych w przypadku zagrożenia zarażeniem koronawirusem. Jednocześnie podkreślamy, że dotychczas w Polsce nie stwierdziliśmy żadnego przypadku osoby zarażonej koronawirusem.

Przypominamy, że mamy sezon wzmożonej zachorowalności na grypę, stąd też prośba o spokój i wstrzemięźliwość w wydawaniu pochopnych sądów odnośnie możliwego wystąpienia przypadku zarażenia koronawirusem.

Pamiętajmy przy tym, że grypy również nie można lekceważyć. W przypadku pojawienia się objawów grypowych takich jak:

  • temperatura ciała powyżej 38℃
  • ogólne złe samopoczucie
  • bóle mięśni i stawów
  • kaszel, katar, duszność

Zalecamy wizytę u lekarza podstawowej opieki zdrowotnej.