Zarząd Powiatu z wotum zaufania

Zarząd Powiatu z wotum zaufania
fot. Powiat Bolesławiecki Trwa lipcowa sesja Rady Powiatu Bolesławieckiego. 12 radnych głosowało za udzieleniem wotum zaufania.
istotne.pl powiat bolesławiecki

Jednym z punktów czwartkowej sesji Rady Powiatu Bolesławieckiego było głosowanie nad projektem uchwały ws. wotum zaufania dla Zarządu Powiatu Bolesławieckiego.

Zanim do tego doszło, głos zabrali radni opozycji. Jan Russ, szef klubu radnych Wolny Bolesławiec, stwierdził m.in., że w raporcie o stanie Powiatu w 2019 r. zabrakło informacji związanych z zatrzymaniem dużej inwestycji w szpitalu powiatowym – budowy bloku operacyjnego.

Karol Stasik, przewodniczący Platformy Samorządowej, podkreślił, że jego klub bardzo pozytywnie ocenia wysiłki samorządu związane z walką z koronawirusem, ale sam raport dotyczył roku ubiegłego. I dodał, że szpital, „mimo zapowiedzi, że będzie lepiej niż za Zdaniuka”, jest obecnie bardziej zadłużony. Zaznaczył, że wie, że to z powodu rezonansu, ale „fakt pozostaje faktem”.

Radny K. Stasik dodał, że ma zastrzeżenia wobec Kamila Barczyka, dyrektora szpitala powiatowego w Bolesławcu, który wg niego na pytania „odpowiada niejednoznacznie”.

Były starosta oświadczył, że wie, że dziś radni oceniają Zarząd Powiatu, a nie dyrekcję szpitala, ale to Zarząd wydaje się pozwalać dyrektorowi na takie odpowiadanie radnym. – Czy rozmawiamy z człowiekiem kompetentnym, czy z człowiekiem, który chce nas wpuścić w maliny? – zapytał szef PS.

Radny Jacek Łuczkowski z Wolnego Bolesławca stwierdził, że obejrzawszy debatę z zeszłego roku, uznał, że zadawanie dzisiaj pytań nie ma sensu. Podziękował urzędnikom i pracownikom jednostek Powiatu i zaapelował, żeby kluczowych stanowisk urzędniczych nie upolityczniać; żeby piastowały je osoby obiektywne.

Radny niezależny Tomasz Matyjewicz zauważył zaś, że w raporcie brakuje crème de la crème, czyli skali porównawczej, jak prezentuje się Powiat Bolesławiecki na tle innych powiatów. I że nad decyzją o tym, jak zagłosuje, zaważyły sytuacje z ostatnich miesięcy.

Potem głos zabrał Tomasz Gabrysiak, starosta bolesławiecki, który odniósł się do wszystkich uwag radnych.

Jan Russ powiedział później, że radni opozycji nie chcą popsuć wizerunku Zarządu, ale chcą rzetelnych odpowiedzi na swoje pytania.

Rada podjęła wspomnianą uchwałę 12 głosami za. 8 radnych głosowało przeciw.