Koniec przedwyborczego cudu cenowego na stacjach paliw w Bolesławcu. Od połowy października do 4 listopada ceny za litr benzyny 95 i oleju napędowego na stacji paliw Orlen przy ulicy Zgorzeleckiej w Bolesławcu znaczenie wzrosły.
W przypadku benzyny 95 podwyżka wyniosła już 58 groszy. W przypadku oleju napędowego 75 groszy. Paliwo drożeje stopniowo, czasem z dnia na dzień, czasem co 2-3 dzień... Co ciekawe wraz ze wzrostem cen skończyły problemy z dostępnością paliw i informacje o awariach dystrybutorów.
Tak przedstawiają się ceny paliw na stacji Orlen przy ulicy Zgorzeleckiej w Bolesławcu 4 listopada:
- Pb 95 – 6,54 zł
- ON – 6,68 zł
- LPG – 3,14 zł
Zdaniem niektórych ekonomistów przed wyborami cena paliwa była sztucznie zaniżana o około 1,20 zł na litrze. Po wyborach rozpoczął się powrót do cen rynkowych. Według prognoz w połowie listopada ceny benzyny zbliżą się do 7 zł za litr, zaś ceny oleju napędowego przekroczą 7 zł.
Tymczasem pod koniec października Orlen wydał oświadczenie, w którym czytamy, że koncern będzie kontynuował politykę stabilizacji, a wahania cen paliw są spowodowane niestabilnością na świecie:
Orlen będzie kontynuował politykę stabilizacji, starając się ograniczać wahania cen paliw spowodowane niestabilnością sytuacji geopolitycznej i gospodarczej na świecie. Z punktu widzenia konsumentów zasadnicze znaczenie ma to, że koncern nadal będzie zabiegał, aby ceny detaliczne w Polsce pozostały jednymi z najniższych w Europie.