Napisał do nas Czytelnik:
Chciałbym poprosić Państwa o pomoc w wyjaśnieniu dziwnej sprawy zniknięcia części chodnika wzdłuż Staroszkolnej. Otóż od początku tego roku trwa budowa nowego sklepu w rejonie ul. Chrobrego i Staroszkolnej. Przez całe lata wzdłuż zachodniej ściany „starego” sklepu istniał chodnik. Obecnie, po przebudowie i nowym zagospodarowaniu terenu sklepu, chodnik w tej części zniknął.
I dodał: – Aktualnie chodnik urywa się nagle w miejscu wjazdu z ulicy Staroszkolnej na teren (i nowy parking) budowanego sklepu. Piesi, idący chodnikiem wzdłuż ul. Staroszkolnej, od ul. Jana Pawła II w kierunku ul. Chrobrego, trafiają nagle w pustkę: CHODNIK, A WŁAŚCIWIE NOWY CIĄG PIESZO-ROWEROWY, NIE MA KONTYNUACJI!!!!
Oraz zasugerował: „Proszę zapytać zarządcę i właściciela pasa drogowego, dlaczego do tej pory nikt nie zadbał o właściwą organizację ruchu pieszych na tym odcinku? Na tym odcinku działki drogowej jest »stary« parking (wzdłuż ul. Staroszkolnej ), który można zagospodarować na cele chodnika (bo powstaje nowy parking przy sklepie)”.
Oraz uzupełnił:
Wydaje się, że brak jest w mieście instytucji koordynującej wszystkie zamierzenia budowlane, w tym m.in. w zakresie podziemnego uzbrojenia terenu, jak i zagospodarowania terenu, które ma służyć mieszkańcom. Już widzę, jak wszyscy powiedzą, że każdy wykonał swoją pracę zgodnie z przepisami. I co z tego, skoro wynikiem takich działań jest BRAK CHODNIKA!!!
O sprawę zapytaliśmy Pawła Bednarskiego, szefa Zarządu Dróg Powiatowych, który podkreślił, że chodnik, o którym wspomina Czytelnik, znajdował się na działce właściciela Stokrotki i że rzecz nie leży w gestii Powiatu Bolesławieckiego.
Mało tego, byliśmy na miejscu i wygląda na to, że brak wspomnianej kontynuacji ciągu pieszo-rowerowego sensu stricto raczej nie przeszkadza ani pieszym, ani cyklistom.
Co Wy na to? Zapraszamy do dyskusji.