Na socialmediowym profilu Szymona Pogody, pisowskiego posła z Bolesławca, dziś pojawił się taki oto wpis:
„Postępowa i tolerancyjna” Francja uroczycie otworzyła Igrzyska Olimpijskie w Paryżu 2024 – w takcie (pisownia oryginalna – przyp. istotne.pl) uroczystości lewactwo parodiowano Ostatnią Wieczerzę co pokazuje prawdziwe oblicze całego tego środowiska! Tolerancja ? Tak ale tylko dla nich!
S. Pogoda o otwarciu Igrzysk Olimpijskich
Co ciekawe, to niejedyny taki wpis dotyczący paryskiego wydarzenia, co zauważył na X dziennikarz i pisarz Tomasz Piątek.
Sprawę w podobnym do S. Pogody tonie skomentowali również tacy politycy jak Mateusz Morawiecki czy Janusz Kowalski. Ten ostatni zresztą zawyrokował, że „Francji już nie ma”.
Co ciekawe, wydarzenie skrytykowała też m.in. Konferencja Episkopatu Francji, która uznała ceremonię otwarcia igrzysk za „ośmieszanie chrześcijaństwa”. Jak czytamy na rmf24.pl:
Media we Francji (...) oceniły, że nie jest jasne, do których scen ceremonii odnosi się ta krytyka, ale wyraziły też przypuszczenie, że za obraźliwą została uznana scena, która może nawiązywać do obrazu Leonarda da Vinci „Ostatnia wieczerza” z udziałem drag queens.
Dziennik „Sud-Ouest” podaje, że w scenie zaprezentowanej w części ceremonii pod tytułem „Świętowanie” wystąpiło kilka drag queens, a całość „przywodziła na myśl Ostatnią Wieczerzę”.
Organizatorzy ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich poinformowali, że scena ta nie była nawiązaniem do „Ostatniej wieczerzy”, ale do uczty Dionizosa.
Co Wy na to? Zapraszamy do dyskusji.