Opinie i wrażenia

  • Michał, 2006-03-11 14:41 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ha, bęe chyba pierwszym, który wypowie sie na temat DKF-u :)Chciałbym powiedziec coś o dwóch filmach, które zostały ostatnio tam wyemitowane, a dokładniej o "Porządek musi być" i "Witaj nocy".Na ten pierwszy film szedłem z z dość duzym entuzjazmem i myślą, że podczas tej projekcji trochę się zabawie - wyszedłem wkurzony i zniesmaczony. Film cechowało wiele szokujących scen często przypominających zwykłe porno (np. masturbacja w lesie). Historia również nie była zbyt prawdopodbna. Gośc, który na spółke z jakims menelem łapia niby-złoczyńców staje sie szanowanym i lubianym pupilem mediów. Czy twórcy myśleli, że naprawde coś takiego moze się zdarzyć? Mi osobiscie główny bohater przypominał jakiegoś wariata, który urwał się z 1000-lecia (bez obrazy dla mieszkańców tej ulicy). Całkowita paranoja. Przechodząc jednak do czegoś dobrego w tym filmie natykamy sie na paradoks. Sceny, które zniesmaczają, obrzydzają i szokuja jednoczęsnie śmieszą i wprawiają nas w niezły humor. Śmiejemy sie z tego jak gość dotyka buzią odchodów lub jak główny bohater wbija pedofilowi w odbyt kasete VHS. Być moze o to włąsnie chodizło twórcom, żeby szokowac i jednocześnie śmieszyć? Dal mnie jednak film ten nie jest niczym dobrym. Nie wywarł na mnie żadnego wrażenia, wręcz przeciwnie zgorszyłem się do produkcji nimieckich ;)Z kolejnym filmem "Witaj nocy" było zupełnie inaczej niż z jego poprzednikiem. Szedłem do kina z myslą, że spotakją mnie sam enudy, a wyszedłem pod dość dużym wrażeniem. Film wg. mnie doskonale oddał isotę terroryzmu. Podczas projekcji nie byliśmy świadkami wielkich wybuchów, ciągłego napięcia i niekońcżacej sie kacji, które pierwszorżednie kojarża się z terroryzmem, ale pozalismy ten ruch jako coś głębszego, jak pewien prąd umyłsowy, jako pewien szereg przekonać i czynności, które wykonuje się, aby te przekonania wprowadzić w życie. ogłębnie poznajemy instnkty i uczucia jakimi kierują się terroyści. Ich dylematy, pragnienia i uczucia. Gdyby nie to, że film ma beznadziejne zakończenie zmuszające nas do sięgnięcia po encyklopedia, powiedizałbym, że ten film był jednm z lepszych, które obejrzałem.Z mojej strony to tyle :) Może ktoś również by sie wypowiedział??

  • niezarejstrowany, 2006-03-11 16:23 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Obydwa filmy były nudne. W pierwszym jest pokazany filozof z wykształcenia, który chce dobrze, ale szkodzi, jest przewrażliwiony. Najbardziej dziwnym faktem jest to, że on sam terroryzuje ludzi i oczywiście nikt go nie zaskarży do sądu. Kiedy staje się ulubieńcem mediów, to nikt mu nie próbuje przeszkodzić- tzn. zbadać jego dzialalność, żeby zaszkodzić gościowi, bo na pewno ma swoich wrogów. To jest zupełnie tak jakby nikt się tym nie interesował na poważnie. To czyni ten film nierealnym filmem o zbzikowanym gościu.

  • Grażyna, 2006-04-19 20:51 Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Dziecko" film J. P. i L. Dardenne. Kino Orzeł, czwartek, 20 kwietnia, godzina 19.00. "Nasi bohaterowie docierają do jakichś drzwi, przez które mogą przejść w stronę drugiego człowieka." Jean - Luc Dardenne.Gdzie ukrywa się człowieczeństwo głównego bohatera filmu „Dziecko” - Brunona? Dwudziestoletniego ojca, który decyduje się na sprzedaż swojego dziecka z tak zwanej wpadki? Za noworodka na czarnym rynku można sobie sporo policzyć, więc czemu nie? Człowieczeństwo Brunona prześwieca pod progiem jego „drzwi” ciepłym światłem, ale gdy wchodzimy do środka, zwabieni pozornym bezpieczeństwem, znajdujemy się w zimnym, klaustrofobicznym, ciemnym wnętrzu pozbawionym okien, jak w instalacji Argentyńczyka Leonardo Erlich’a. Czy chociaż przez ułamek sekundy ojcu przejdzie przez głowę, że ma do czynienia z żywą istotą, własnym potomkiem, a nie kolejnym przedmiotem, rzeczą? Czy w ogóle pomyśli?Bolesławiecki Ośrodek Kultury zaprasza na film nagrodzony Złotą Palmą w 2005 roku. Premiera polska: październik 2005.

  • Tegie, 2006-04-19 22:28 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miałem okazję obejrzeć "Dziecko" kilka miesięcy przed polską premierą podczas V Festiwalu Filmowego Era Nowe Horyzonty w Cieszynie.Mam nadzieję, że po projekcji rozgorzeje na forum dyskusja na temat filmu, ponieważ chciałbym wyrazić swoje zdanie na jego temt. Na razie jednak nie powiem nic, żeby nie zdradzać treści i nikogo nie nastawiać do dzieła braci Dardenne optymistycznie/sceptycznie.Bez względu na moją ocenę, film na pewno warto zobaczyć z czystej ciekawości, jako że dostał Złotą Palmę.

  • Tegie, 2006-04-21 23:31 Cytuj Zgłoś nadużycie

    No co jest? Nikt nie był na DKFie? A moze nikt nie ma własnego zdania na temat filmu?

  • Grażyna, 2006-05-10 12:38 Cytuj Zgłoś nadużycie

    DKF. Historia taty katolika, którego nie stać na drogi komunijny komplet dla córki. Aby uciułać potrzebna sumę, chwyta się desperackich pomysłów i nie gardzi kradzieżą...W maju bardzo aktualny temat. Pierwsza Komunia po angielsku i z przymrużeniem oka. Komedia „Wiatr w oczy” reżyseria Ken Loach. Wielu aktorów tego filmu wywodzi się nie ze szkół aktorskich, a z robotniczych dzielnic Manchesteru. Bardzo prawdziwe, zaangażowane kino, ze szczyptą ironii i iście angielskiego humoru. Czwartek, 11 maja w kinie Orzeł, godzina 19.00. Zapraszam.