Nie kumam pisze ze zakaz kontaktowania z ofiarą 15 lat przecież jak ma wyrok dożywocia to jak na się kontaktować?
Dożywocie za czteroletnie więzienie i gwa*ty. Wyrok nieprawomocny, co z oskarżonym?
Dyskusja dla wiadomości: Dożywocie za czteroletnie więzienie i gwa*ty. Wyrok nieprawomocny, co z oskarżonym?.
-
-
anonim (woe6f) napisał(a):
Pokaż cytatNie kumam pisze ze zakaz kontaktowania z ofiarą 15 lat przecież jak ma wyrok dożywocia to jak na się kontaktować?
Przez insta
-
Czy w tych sądach to oni czytają to co orzekają???? 500000zł + 50tys zł??? Po co się ośmieszać i orzekać coś co z góry wiadomo, że nie będzie wykonane. Przecież jak zwyrodnialec ma dożywocie, to leje na wszystkie dodatkowe kary. I co mu zrobią? Dadzą podwójne dożywocie??? Grosza nie spłaci, tak jak matka Madzi. I jeszcze ten zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej. Przecież Bareja by film o tym mógł nakręcić. Niezła by komedia wyszła.
-
anonim (ALxcvp) napisał(a):
Pokaż cytatCzy w tych sądach to oni czytają to co orzekają???? 500000zł + 50tys zł??? Po co się ośmieszać i orzekać coś co z góry wiadomo, że nie będzie wykonane. Przecież jak zwyrodnialec ma dożywocie, to leje na wszystkie dodatkowe kary. I co mu zrobią? Dadzą podwójne dożywocie??? Grosza nie spłaci, tak jak matka Madzi. I jeszcze ten zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej. Przecież Bareja by film o tym mógł nakręcić. Niezła by komedia wyszła.
pamiętaj, że on może mieć jakiś majątek – nieruchomość, samochód, pieniądze na koncie. To może stanowić pokrycie zasądzonych kosztów. Poza tym w więzieniu może pracować.
-
Bedzie dożywotnio gwałcony
-
Teraz rolę się odwrócą sex pod celą zapamienta na zawsze
-
anonim (A8eRzs) napisał(a):
Pokaż cytatpamiętaj, że on może mieć jakiś majątek – nieruchomość, samochód, pieniądze na koncie. To może stanowić pokrycie zasądzonych kosztów. Poza tym w więzieniu może pracować.
Dobrze piszesz. MOŻE!!! ALE NIE MUSI I NIKT GO DO TEGO NIE ZMUSI!!! Poczytaj o matce MADZI. Siedzi już 13 lat i grosza nie spłaciła. Pindruje się w więzieniu, paznokcie, fryzury. Jak ma ochotę to coś tam grzebnie w pracy, ale to rzadkość. Już jest myślami o przedwczesnym zwolnieniu.
Tak samo bedzie tutaj. A co do majątku to znam sprawę, gdzie zasądzony poszedł siedzieć, nic mu nie zlicytowali, a jak wyszedł to zasądził Państwo, że pod jego nieobecność samochóg nie został odpowiednio zabezpieczony i zardzewiał. I wiesz co? WYGRAŁ. -
no nie, skąd SĄD miał wiedzieć że sądzony ma auto nie było tego w AKTACH
-
Zboczeniec, a miał auto?
-
Podawać mu środki moczopędne