i jak zwykle idioci internetowi wiedzieli więcej i srają sie do myśliwego i policjanta brak słów ludzi mają tak naj… w tych głowach az brak słów
Oświadczenie Policji w Bolesławcu w sprawie uśmierconego koziołka w Szczytnicy
Dyskusja dla wiadomości: Oświadczenie Policji w Bolesławcu w sprawie uśmierconego koziołka w Szczytnicy.
-
-
Wszystko było zgodne z procedurami jakie powinne być w takim wypadku.
-
Ludzie to tylko sarna a afera na cały powiat. Ciekawe ile sarenek zginęło ostatniej doby pod kołami aut.
-
Ja życzę takiej uroczej sarenki przed autem każdego „obrońcy” przyrody. I to wielokrotnie.
-
I jeszcze na jutro proponuję ogłosić żałobę powiatową po zabitym koziołku.
-
Kolejny koziołek ofiarny?
-
Opowiem wam bajkę o innym koziołku ofiarnym.
Było sobie ministerstwo puzli. Zadaniem ministerstwa puzli było zbierac puzzle i układać je w obrazek. Ministerstwo puzli zarówno jak i zbieracze puzli nigdy nie wiedzieli jak ma wyglądać obrazek. Ministwrwo puzli to był takie prostokątne białe pudełko i obrazek miał być ułożony w środku przez zielone ludziki) )) {nie będę mówić o kosmitach) )) }. Niestety pewnego dnia ktoś w pudełku zrobił dziury i dodatkowo nasikał do pudełka i na*** s *** ał. Zbieracze puzli bardzo się zmartwili jedni odeszli przestali zbierać. Pewnego dnia pewna blondi znalazła kawałek puzla nie było jasne gdzie drugi kawałek puzla i co ten puzel znaczy, potem znalazła inny kawałek puzla. Długo myślała co z tym zrobić w końcu zdecydowała się zawieźć puzele i oddać je ministerstwu puzli, niestety w tym samym czasie zły czarownik nadal panował nad ministerstwem puzli i dostarczane puzzle wrzucane do G*** na rozmazywaly się obrazki czasem wyciekały przez dziury. Blondi pomyślała że w takim razie odda to jakiemuś zbieraczowi puzli który być może nie zignoruje kawałka puzla do niczego nie pasującego. Wpadla na pomysł że zbieracze puzli pracujący dla ministerstwa puzli będą na wystawie zabawek tam też chciała porozmawiać o tym kawałku puzla tak żeby nie wyjść na schizofreniczne lub nakreconą paranoiczke. Niestety na wystawie zabawek nie było ani jednego zbieracza puzli za to zauważyła że srogie czerwone kapelusze za nią podążają. Przeraziła się, tu go nie ma co mam zrobić (powiedziała na głos) . W hotelu zostawiła innym zbieraczom puzli kawałek innego puzla, zbieracze weszli do pokoju ale nie znaleźli puzla bo źle przeszukali i oczywisty puzel został pominięty ( ((darmozjady!!!
Wróciła więc niepocieszona i zaniepokojona oraz przerażona. Wtedy jeszcze puzlolandia coś ja obchodziła bo za nią tęskniła.
Czerwone kapelusze nie dały za wygraną i podążyły za blondi. Teraz uważają że blondi zdradziła puzlolandie bo nie dostarczyła kawałek puzla do ministerstwa puzli. Oczywiście to ona jest koziołkiem ofiarnym bo przecież nikt nie aresztuje tego kto do ministerstwa puzli na*Sr***ał i porobił w nim dziury. Takich nie wolno łapać!!! On przecież im płaci, nie ważne że to zdrajca za to wykazać się trzeba więc blondi też będzie koziołkiem dorżnietym przez mysliwego i policjanta bo przecież mogła podjąć decyzję. -
To jak, najpierw koziołkowi poderżnęli gardło, a następnie zawieźli do weterynarza na badanie?
-
ale się afera zrobila
-
Anadeusz (AreWWt) napisał(a):
Pokaż cytatLudzie to tylko sarna a afera na cały powiat. Ciekawe ile sarenek zginęło ostatniej doby pod kołami aut.
Tylko, a jak by tak poderżnął gardło Twojemu pieskowi jeśli masz bo leżał by potrącony to też byście tak mówili. Ludzie wszystko ma prawo żyć. Powinny być pewne procedury. To zwierzę czuje lepiej jakby poprostu zastrzelił bo to co zrobił nazywa się znęcanie sadyzm
-
- Halo, Cześć. – a cześć, co tam? – Słuchaj, jest afera. Przywieziemy Ci martwego koziołka i trzeba powiedzieć że miał obrażenia przez które i tak by nie przeżył. Nie wiem może kręgosłup…? – Ok.
-
czyli policjanci zaufali obcemu facetowi który miałnoz w kieszeni i sobie podciął gardło zwierzakowi – brawo policja list który napisali ma nielogiczne wyjasnienia widac ze wyklejony na potrzeby dziennikarskiej interwencji
-
A ja wam życzę głupie ludzkie barany żeby was spotkał taki los bezduszne ludziska
-
Anonim pisze napewno ten sadysta co to zrobił a może tak by sobie gardło podeszło na żywca to by wiedział jak to boli. Piszę bo chroni swoją dupe
-
anonim (AN0ZRj) napisał(a):
Pokaż cytatJa życzę takiej uroczej sarenki przed autem każdego „obrońcy” przyrody. I to wielokrotnie.
A ja Ci życzę żeby myśliwy Cię z dzikiem pomylił skoro takk go bronisz
- 1
- 2