Dzisiaj (4 czerwca) wielki bój o półfinał na korcie Roland Garros mecz Maja Chwalińska – Diana Sznajder. Maja wychowywała się w Dąbrowie Górniczej i tamże jej fani urządzają zbiorowy doping a jak zadeklarował jeden z organizatorów – będą „trzymać kciuki”. O zgrozo w katolickim narodzie taka profanacja – wew święto tak zwanego Bożego Ciała idą w zabobon „trzymania kciuków”. Jak się Opatrzność zeźli to nie pomoże a może i zaszkodzić.