Oho widzę ze filmik z tik toka zadziałał
Koniec problemów z wejściem na stadion? MOSiR odpowiada na krytykę
Dyskusja dla wiadomości: Koniec problemów z wejściem na stadion? MOSiR odpowiada na krytykę.
-
-
i można normalnie się zachować dla mieszkańców?
-
Nie jest to dobrze i sprawnie zarządzany obiekt.
-
Wstyd dla Mosir – u żeby internacie poruszyli sprawę, (…) do zwolnienia jak najszybciej.
-
Preziostarosta łaskawie pozwolił mieszkańcom pobiegać na stadionie za który zapłacili ☝️
-
Wow, czysty biznes… 1000zł w 2 czy 3 miesiące. Najgorsze, że teraz trzeba będzie opłacić półtora etatu.
-
Skoro kasa biletowa jest otwarta codziennie w godz. 8:00 – 20:00 to jakim cudem obsługuje ją jeden pracownik zatrudniony na 1/2 etatu?
-
anonim (euIrxm) napisał(a):
Pokaż cytatSkoro kasa biletowa jest otwarta codziennie w godz. 8:00 – 20:00 to jakim cudem obsługuje ją jeden pracownik zatrudniony na 1/2 etatu?
W końcu!
W końcu ktoś czyta ze zrozumieniem i zadaje pytania. To jak? Redaktor dopyta? -
dyrektor nie radzi sobie z prosta rzeczą to nasz stadion
-
Czyli tak naprawdę koszt utrzymania pracownika w kasie biletowej jest wyższy niż dochód. Czy naprawdę poprzednie rozwiązanie przed remontem stadionu było złe? Stadion był darmowy, a porządku pilnował Pan, który zajmował się sprawami konserwacyjno – porządkowymi i moim zdaniem to było jedyne słuszne rozwiązanie. Jak mamy zaszczepić w młodzieży chęć do aktywnego trybu życia, jak nawet za wejście na stadion, remontowany z publicznych pieniędzy, trzeba płacić.
-
Swoją drogą świetna matematyka, zatrudnić na 1/2 etatu pracownika, któremu za 3 miesiące miasto płaci ponad 9. 000, żeby dochód ze sprzedaży wejściówek wynosił lekko ponad 8. 000. Czyli taniej jest zrobić bezpłatne wejście i nie opłacać pracownika. Pytanie jak długo mosir będzie dochodził do tego wniosku…
-
Może jest dwóch pracowników na pół etatu? Zazębiają się godzinami i wychodzi wtedy jakby cały i trochę?
-
Do pracowników MOSiR jak sobie policzcie który z Was ma 6000 brutto na etacie. Pozdrawiam kasjerki, konserwatorów, panie sprzątające… A teraz niech się dyrekcja tłumaczy mam pytanie, czy to etat dla „swojego”
-
A nie prościej by było postawić automat z biletami, czynny całą dobę…
-
Czy to prawda że tam znajdują zatrudnienie tylko z znajomi (…) – ale to już taka moda wszędzie
- 1
- 2