„Dzikie wysypiska” w Bolesławcu. Jak grzyby po deszczu. „Takie mamy społeczeństwo”

Dyskusja dla wiadomości: „Dzikie wysypiska” w Bolesławcu. Jak grzyby po deszczu. „Takie mamy społeczeństwo”.


  • Kat (d3LKRm), 2020-06-05 09:26 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kary powinny zaczynać się od 5000 zł w górę

  • Michał (d3LKQG), 2020-06-05 09:51 Cytuj Zgłoś nadużycie

    niektórzy dalej nie mają pojęcia o istnieniu PSZOKu. efekty niewiedzy widać na zdjęciach :)

  • Grzegorz (d3L8Nd), 2020-06-05 10:15 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moim zdaniem to wina po części zarządcy/spółdzielni. Nie wiem do kogo należy ten rejon, bo jeśli do bolesławianki to wina kierownika rejonu. Niech się uczą od kolegów z malachowskiego i konstytucji. Ja zazwyczaj zgłaszam do nich ze zostawiam coś za śmietnikiem, ale widzę ze to zbędne bo oni osobiście krążą po osiedlu i zgłaszają do pszoku. Wiadomo ze ktoś kto sumiennie podchodzi do dbałości o wspólne mienie, będzie miał za złe tym którzy uwielbiają swoje powiedzenie „płace za śmieci i wymagam”, ale zarządca terenu również ma swoje obowiązki.

  • ZK Polska (d3LKQG), 2020-06-05 10:17 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba też zauważyć słowa "koło/obok kontenerów"

  • anonim (d3LKQb), 2020-06-05 10:20 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brzydko ale ja się już nie dziwię. Ostatnio robiłem generalny remont i też miałem problem . Załadowałem wszystko na przyczepę i sam wywiozłem na wysypisko . Jakże byłem zdziwiony kiedy odmówiono mi przyjęcia odpadów. Powiedziano mi ,że oni takimi rzeczami się nie zajmują. A obok stały kontenery do połowy załadowane gruzem,szkłem itp. Dopiero pomogło 5 dyszek i 0.7l. Szkoda gadać

  • ZK Polska (d3LKQG), 2020-06-05 10:27 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Popieram przedmówcę, też raz wywoziłem stare graty na składowisko to kręcili głową, jakby stracili słuch gdy do nich mówiłem "gdzie wyładować", nagle mieli inne sprawy na głowie. Ale nic im nie dałem i zacząłem wyrzucać gdzie mi się spodobało to wtedy wyznaczyli mi miejsce po kłótni.
    Po takich doświadczeniach to chyba faktycznie warto wywalić do lasu albo pod kontener bo i przyczepy nie trzeba wynajmować ani nikt ci problemów nie robi.

  • anonim (d3LKQa), 2020-06-05 10:39 Cytuj Zgłoś nadużycie

    też popieram przedmówców- za przywiezione np. panele czy płyty karton-gips trzeba zapłacić , wtedy przyjmą.

  • Xyz (d3L8rK), 2020-06-05 10:42 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Problem ma drugie dno tak jak wyżej wspomniano. Na PSZOK-u nie chcą dużo rzeczy przyjmować. Więc co ludzie mają z tym zrobić? A jak się to wywali byle gdzie to ktoś to w końcu sprzątanie na koszt państwa. Wtedy wszystko przyjmą. I problem z głowy.

  • anonim (d3LKOS), 2020-06-05 11:24 Cytuj Zgłoś nadużycie

    A tak pięknie na stronie Pszok napisane:
    "Każdy mieszkaniec gminy Bolesławiec, chcący pozbyć się takich odpadów problemowych, może je przywieźć do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.

    Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych mieści się w Łące 2P (naprzeciwko marketu budowlanego). W każdy wtorek, czwartek i sobotę w godz. od 10.00 do 18.00 można przywieźć tam odpady komunalne, które przyjęte zostaną bezpłatnie, w ramach opłaty za gospodarowanie odpadami. Wystarczy wziąć ze sobą dokument, potwierdzający adres zamieszkania w Gminie Bolesławiec."

    Ktoś sobie dorabia?

  • anonim (d3LKOS), 2020-06-05 11:24 Cytuj Zgłoś nadużycie

    A tak pięknie na stronie Pszok napisane:
    "Każdy mieszkaniec gminy Bolesławiec, chcący pozbyć się takich odpadów problemowych, może je przywieźć do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych.

    Punkt Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych mieści się w Łące 2P (naprzeciwko marketu budowlanego). W każdy wtorek, czwartek i sobotę w godz. od 10.00 do 18.00 można przywieźć tam odpady komunalne, które przyjęte zostaną bezpłatnie, w ramach opłaty za gospodarowanie odpadami. Wystarczy wziąć ze sobą dokument, potwierdzający adres zamieszkania w Gminie Bolesławiec."

    Ktoś sobie dorabia?

  • anonim (d3LKQb), 2020-06-05 12:07 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oddawałem ostatnio kilka plastikowych kubełków po farbie w PSZOK-MZGK Bolesławiec..ile było kręcenia nosem, żeby to przyjąć > Nie dziwię się,że wiara wyrzuca to obok śmietników.

  • Rewa (d3LKQb), 2020-06-05 12:22 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety to prawda tego nie ma po za granicami powiatu , proszę się przejechać w lubuskie , rowy wykoszone często żadnych śmieci nie ma a u nas w lasach pełno dziadostwa bo ....bo go bo pszoki nie przyjmują tego tego owego a śmieciarki nie zabierają tego tego i tamtego po trzecie mentalność ludzi jest tu okropna

  • Rewa (d3LKQb), 2020-06-05 12:22 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety to prawda tego nie ma po za granicami powiatu , proszę się przejechać w lubuskie , rowy wykoszone często żadnych śmieci nie ma a u nas w lasach pełno dziadostwa bo ....bo go bo pszoki nie przyjmują tego tego owego a śmieciarki nie zabierają tego tego i tamtego po trzecie mentalność ludzi jest tu okropna

  • anonim (d3LKRm), 2020-06-05 12:39 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dopóki nie będzie 'normalnego' PSZOK_a podobne widoki będą codziennością.
    Do 2019 r. w PSZOK nie przyjmowali - z domowych odpadów - tylko azbestu i papy.
    Sam bujałem się ze starym parkietem, wysłali mnie do Trzebienia. Na wysypisku stacilem 3 godziny, tam obsługują duże śmieciarki.
    Parkietu było mało ~80 kg ale nie przyjęli. Następnym razem zrobię z desek gryla pod ratuszem.

  • Antypszok (d3LKRp), 2020-06-05 16:03 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Społeczeństwo społeczeństwem... Problem leży w pszoku gdyż nic tam nie można oddac!!!! Wcale się nie dziwię tej sytuacji, to jest wina tylko i wyłącznie wina zarządzających w mzgk!!! Sam wielokrotnie próbowałem oddać tam różne gabarytowe i niegabarytowe rzeczy, niestety nigdy nie została mi zaoferowana żadna pomoc poza wycieczka do trzebienia.

  • 1
  • 2