Pytanie do nauczycieli o zarobki

  • anonim (hjcLo), 2019-03-07 11:36 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem nauczycielem z 30 letnim stażem pracy (dyplomowanym) i muszę stwierdzić, że nie do końca popieram żądania nauczycieli. Na pewno każdy chciałby zarabiać więcej, ja również - ale przecież nie od razu tyle ile teraz chcą. Po wielu latach, bez jakiejkolwiek podwyżki,nawet złotówki dopiero w ubiegłym roku pensje wzrosły. W tym roku też dostaliśmy już podwyżki, właśnie otrzymałam wyrównanie od stycznia 2019. Nie jest to żądane 1000 zł, ale też nie są to jakieś grosze, trzeba wszystko docenić.

  • anonim (AresqH), 2019-03-07 12:57 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (hjcLo) napisał(a):

    Jestem nauczycielem z 30 letnim stażem pracy (dyplomowanym) i muszę stwierdzić, że nie do końca popieram żądania nauczycieli. Na pewno każdy chciałby zarabiać więcej, ja również - ale przecież nie od razu tyle ile teraz chcą. Po wielu latach, bez jakiejkolwiek podwyżki,nawet złotówki dopiero w ubiegłym roku pensje wzrosły. W tym roku też dostaliśmy już podwyżki, właśnie otrzymałam wyrównanie od stycznia 2019. Nie jest to żądane 1000 zł, ale też nie są to jakieś grosze, trzeba wszystko docenić.

    Dziękuję za racjonalną odpowiedź i za odwagę.

  • Rodzic (ekhHfy), 2019-03-07 19:42 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ZK Polska (ALxcah) napisał(a):

    Nie wiem ile zarabiają ale niecha zarabiają dużo, należy im się jak każdemu pracującemu.
    Jedyne co trzeba zrobić to zakazać im dawania korepetycji albo zarobek z korepetycji wysoko opodatkować.
    Każde dawanie korepetycji na lewo sprawi że osoba biorąca korepetycje może ich pod***rdolić do odpowiednich służb bo Bolesławiec to małe miasto i to się nie ukryje.
    Wtedy automatyczne pozbawienie pracy w szkole i niech sobie będzie wiecznym korepetytorem.
    Niech zarabiają więcej ale niech nie lecą w kulki i odpuszczają sobie oficjalną pracę na korzyść nieoficjalnych korepetycji.
    To nie ich pensja jest problemem tylko wypuszczanie miernot ze szkoły których najpierw się ogoliło z forsy i oszukało ich rodziców.
    A młodzież to przyszłość kraju i ich samych, bo z ciemnoty nie będzie gospodarki a bez gospodarki nie będzie podwyżek dla nich i ich uczniów.

    Konkretne podsumowanie, widać znajomość zagadnienie i to w tej postaci, która jest tajemnicą poliszynela. Aby nie skrzywdzić autentycznych PEDAGOGÓW, a są jeszcze tacy w niedużej ilości, to pełen SZACUNEK!!! Większość to miernota, która w swojej indolencji krzywdzi na całe życie młodego człowieka. Nie jest im znane i postrzegane, że " młodzież to przyszłość kraju i ich samych, bo z ciemnoty nie będzie gospodarki a bez gospodarki nie będzie podwyżek dla nich i ich uczniów." Większość nauczycieli to Panie i z okazji jutrzejszego święta życzę PEDAGOGOM jak najlepszego zdrowia i radości z tego co czynią dla drugiego człowieka, tego młodego i jeszcze nieporadnego, którego kształtujecie.

  • Anonim (An2pO2), 2019-03-08 00:30 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drogie auta nie są kupione z pensji nauczyciela. To ustawieni współmałżonkowie te auta fundują. Nie jestem za strajkami. Podwyżek chyba wszyscy pracujący ludzie pragną. Korepetycji nie wszyscy udzielają. Jestem nauczycielem z ponad trzydziestoletnim stażem.Uwielbiam swój zawód. Praca ciężka? Chyba , jak każda. Jednak, ile czasu pracuję w domu , po skończonych lekcjach, to wiem ja i moja rodzina. Pracownik z fabryki wychodzi i chyba nic go więcej nie interesuje. A my nauczyciele pracujemy po kilka godzin jeszcze w domu- kartkówki,zeszyty, ćwiczenia, przygotowanie do lekcji, kserówki, karty pracy ,organizacja wycieczek,zielonych szkół, telefony,maile itp. . Sobota i niedziela też nie jest dniem luźnym. Więc proszę internautów, szanujmy się i nie obrażajmy. Niektórzy mówią- zazdrościsz nauczycielom kasy, wolnego, to zmień zawód. Powodzenia. I rób to jeszcze z zamiłowaniem.

  • anonim (AE7Iam), 2019-03-18 18:06 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po podwyżce, za cały etat z dodatkami 1910 na rękę.

  • anonim (euIrw6), 2019-03-18 18:13 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AE7Iam) napisał(a):

    Po podwyżce, za cały etat z dodatkami 1910 na rękę.

    To co Pani/Pan jeszcze robi w tej branży?! Tylko proszę nie pisać, że lubi Pani?Pan swoją pracę... Ludzie naprawdę szkoda życia, żeby człowiek po studiach zarabiał takie pieniądze. Lepiej pójść do handlu, transportu, czy dobrego rzemieślnika.

  • anonim (hjcKv), 2019-03-18 18:50 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (euIrw6) napisał(a):

    To co Pani/Pan jeszcze robi w tej branży?! Tylko proszę nie pisać, że lubi Pani?Pan swoją pracę... Ludzie naprawdę szkoda życia, żeby człowiek po studiach zarabiał takie pieniądze. Lepiej pójść do handlu, transportu, czy dobrego rzemieślnika.

    Nie lubię. Kocham.

  • ups (AN09hA), 2019-03-18 19:20 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Owszem, pracownik z fabryki wychodzi po 8 h pracy codziennie tj. 40h tygodniowo.
    Nauczyciel tygodniowo ma do wypracowania 18h w etacie, średnio 3,5h dziennie ( po 45 min. lekcja) i 14 pensji w roku + godziny ponadwymiarowe + urlopy na poratowanie zdrowia + 2 m-ce wakacji + 2 tyg.ferii + korepetycje min.50zł /h bez kasy fiskalnej.........................

  • anonim (AE7Iam), 2019-03-18 20:15 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ups (AN09hA) napisał(a):

    Owszem, pracownik z fabryki wychodzi po 8 h pracy codziennie tj. 40h tygodniowo.
    Nauczyciel tygodniowo ma do wypracowania 18h w etacie, średnio 3,5h dziennie ( po 45 min. lekcja) i 14 pensji w roku + godziny ponadwymiarowe + urlopy na poratowanie zdrowia + 2 m-ce wakacji + 2 tyg.ferii + korepetycje min.50zł /h bez kasy fiskalnej.........................

    Co to jest 14 pensja. Pracujemy 40h z czego 18 przy tablicy. W ferie i wakacje mamy też obowiązki. Często w "wolne" jesteśmy do dyspozycji dyrekcji. Za nadgodziny każdy dostaje pieniądze. Na korepetycje nie mam czasu bo mam rodzinne obowiązki. Czemu tak liczysz godziny ale nie dodajesz zebrań, rad, dyskotek i wycieczek po kilka dni, gdzie pracujesz 24h/dobę przy odpowiedzialności za życie i zdrowie nieletnich? Dziekuję. Trawa zawsze zieleńsza po drugiej stronie płotu...

  • anonim (Are5ol), 2019-03-18 20:29 Cytuj Zgłoś nadużycie

    chodzilem do gornika jakies 25 lat temu....pewna pani polonistka, zona dyrektora innej szkoly, radnego i co tam jeszcze, wiecznie narzekala, ze do gara nie ma co wlozyc....a samochody zmieniali srednio co 2 lata....wiem, bo mieszkalem po sasiedzku....i to bylo 25 lat temu!

    a co do podwyzek dla nauczycieli - powinny byc jakies 6-7 lat temu...przez ten czas inflacja byla mala, to by sobie nazbierali do skarpety...a teraz? z dnia na dzien ceny rosna, wiec i podwyzka raczej skarpety nie napelni...

  • anonim (ANUyTd), 2019-03-18 21:50 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może wzięty na raty?

  • anonim (AresqH), 2019-03-19 11:56 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Urlop na podratowanie zdrowia dla nauczyciela trwa 1 rok i jest 100 % płatny. Czy ktoś jeszcze z pracujących tak ma ? Nauczyciele zarabiają bardzo dobrze i wstydzili by się w tych okolicznościach strajkować.

  • anonim (AresqH), 2019-03-19 11:57 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Anonim (An2pO2) napisał(a):

    Drogie auta nie są kupione z pensji nauczyciela. To ustawieni współmałżonkowie te auta fundują. Nie jestem za strajkami. Podwyżek chyba wszyscy pracujący ludzie pragną. Korepetycji nie wszyscy udzielają. Jestem nauczycielem z ponad trzydziestoletnim stażem.Uwielbiam swój zawód. Praca ciężka? Chyba , jak każda. Jednak, ile czasu pracuję w domu , po skończonych lekcjach, to wiem ja i moja rodzina. Pracownik z fabryki wychodzi i chyba nic go więcej nie interesuje. A my nauczyciele pracujemy po kilka godzin jeszcze w domu- kartkówki,zeszyty, ćwiczenia, przygotowanie do lekcji, kserówki, karty pracy ,organizacja wycieczek,zielonych szkół, telefony,maile itp. . Sobota i niedziela też nie jest dniem luźnym. Więc proszę internautów, szanujmy się i nie obrażajmy. Niektórzy mówią- zazdrościsz nauczycielom kasy, wolnego, to zmień zawód. Powodzenia. I rób to jeszcze z zamiłowaniem.

    To niech Pan się przyzna ile Pan zarabia i tak jest tu Pan incognito.

  • anonim (AE7Iam), 2019-03-19 12:28 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AresqH) napisał(a):

    Urlop na podratowanie zdrowia dla nauczyciela trwa 1 rok i jest 100 % płatny. Czy ktoś jeszcze z pracujących tak ma ? Nauczyciele zarabiają bardzo dobrze i wstydzili by się w tych okolicznościach strajkować.

    Górnicy, policjanci i żołnierze mają wcześniejsze emerytury. Czy ktoś jeszcze z pracujących tak ma? Pan ma urlop na żądanie oraz urlop w wymiarze ustawowym, który może sobie Pan wziąć kiedy chce. Czy ktoś z nauczycieli tak ma? Nauczyciele nie zarabiają dużo. Nie wstydzimy się strajkować.

  • anonim (AE7Iam), 2019-03-19 12:30 Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AresqH) napisał(a):

    Urlop na podratowanie zdrowia dla nauczyciela trwa 1 rok i jest 100 % płatny. Czy ktoś jeszcze z pracujących tak ma ? Nauczyciele zarabiają bardzo dobrze i wstydzili by się w tych okolicznościach strajkować.

    A i przy okazji. Wie Pan jakie są zasady udzielania urlopu na po ratowanie zdrowia? Proponuję poczytać, bo to nie jest takie hop siup.