Pożar na Polnej, czyli… niecodzienna kontrola straży miejskiej

Dyskusja dla wiadomości: Pożar na Polnej, czyli… niecodzienna kontrola straży miejskiej.


  • anonim (qfF2u), 2019-01-31 15:32 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak się zapaliła w kominie to teraz kontrol podwójna. Od razu zróbcie potrójna. A do tej pory gdzie byliście.

  • Pablo (qfFcV), 2019-01-31 15:50 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trodno żeby nie był gryzący dym skoro paliła się sadza w kominie . Pytanie czemu zarządca kamienicy nie dbał o czyszczenie przewodów kominowych ? Albo firma kominiarska dała ciała .Widocznie na bezpieczeństwie ludzi można oszczędzać ... Dobrze że miejscy przyjechali i widząc co się dzieje wezwali strażaków bo gdyby pożar się rozprzestrzenił to mogło by być znacznie gorzej .

  • Jimi (elh19W), 2019-01-31 16:27 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zawsze mnie zastanawia jak kominiarz czyści te kominy gdy w kamienicach na dachach deski zamontowane kiedyś do poruszania się są albo spróchniałe albo dawno już ich tam nie ma.
    Chyba nie wmówicie mi że kominiarz pełznie po spadzistym dachu aby wyczyścić kominy gdzie w klatce są czasem trzy sztuki.
    Do tego co ma straż miejska do prywatnych kominów? Kto im dał prawo do kontroli takich rzeczy? Że strych czy piwnica jest wspólna nie oznacza że jest niczyja albo państwowa.
    Strażaka na strych bym wpuścił ale strażników miejskich nigdy.

  • Ja (hjcNe), 2019-01-31 19:00 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Jimi (elh19W) napisał(a):

    Zawsze mnie zastanawia jak kominiarz czyści te kominy gdy w kamienicach na dachach deski zamontowane kiedyś do poruszania się są albo spróchniałe albo dawno już ich tam nie ma.
    Chyba nie wmówicie mi że kominiarz pełznie po spadzistym dachu aby wyczyścić kominy gdzie w klatce są czasem trzy sztuki.
    Do tego co ma straż miejska do prywatnych kominów? Kto im dał prawo do kontroli takich rzeczy? Że strych czy piwnica jest wspólna nie oznacza że jest niczyja albo państwowa.
    Strażaka na strych bym wpuścił ale strażników miejskich nigdy.

    Ty jesteś zaje...cie pier...ty Dżymyy xD to idąc twoim tokiem myślenia jak zapali ci się kiedyś chata to państwo powinno ci wystawić rachunek na 50 tysi za akcje gasniczo-ratunkową tzn przyjazd strazy pał i pogotowia.. Bo przecież przyjechali by do prywatnej posesji.. Tacy jak ty maja zawsze najwięcej dobpowiedzenia szkoda tylko ze pier...lą totalnie od rzeczy i nie maja pojecia kiedy organy panstwowe mogą wjechac ci na chate..

  • Anonim (qfFcV), 2019-01-31 19:13 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Straż miejska jest uprawniona do kontroli a w sytuacjach nagłych jak ta nie muszą nikogo pytać dym zagraża bezpieczeństwu innych ludzi i tyle . Tak samo policja jak jest sytuacja nagła która zagraża życiu i trzeba wezwać straż pożarna czy pogotowie to nikt nie będzie się godzinami zastanawiał czy to prywatny komin czy nie . Tu był spory szczypiący i duszący dym i ktoś zadzwonił . Jak się okazało słusznie bo mugl wybuchnąć pożar .

  • anonim (ANyWnW), 2019-01-31 19:47 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zapłon komina to loteria, dziś będzie kominiarz a jutro komin się zapali. Na tym budynku widziałem w listopadzie kominiarza jak Spiderman łaził od komina do komina akurat stałem pod Lidlem i podziwiałem ile trzeba mieć odwagi tak na kominie stać, ja bym nie dał rady.

  • Jimi (elh19W), 2019-01-31 20:49 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ja (hjcNe) napisał(a):

    Ty jesteś zaje...cie pier...ty Dżymyy xD to idąc twoim tokiem myślenia jak zapali ci się kiedyś chata to państwo powinno ci wystawić rachunek na 50 tysi za akcje gasniczo-ratunkową tzn przyjazd strazy pał i pogotowia.. Bo przecież przyjechali by do prywatnej posesji.. Tacy jak ty maja zawsze najwięcej dobpowiedzenia szkoda tylko ze pier...lą totalnie od rzeczy i nie maja pojecia kiedy organy panstwowe mogą wjechac ci na chate..

    A co ma przyjazd straży pożarnej na którą płacę podatki do kontrolowania (włażenia prewencyjnego) straży miejskiej? Policja musi mieć nakaz a straż miejska może sobie włazić gdzie chce?
    To straż miejska musi wejść na dach aby stwierdzić pożar komina?
    Policja jest ustawowo zobowiązana do pewnych rzeczy a straż miejska to tylko fanaberia samorządów a ma mieć większe prawa od policji?
    Ja wiem że dla ciebie strych czy piwnica to własność państwowa a dla mnie to własność prywatna, no chyba że masz mieszkanie pod MZGMem to niech ci będzie.

  • Jimi (elh19W), 2019-01-31 20:53 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Anonim (qfFcV) napisał(a):

    Straż miejska jest uprawniona do kontroli a w sytuacjach nagłych jak ta nie muszą nikogo pytać dym zagraża bezpieczeństwu innych ludzi i tyle . Tak samo policja jak jest sytuacja nagła która zagraża życiu i trzeba wezwać straż pożarna czy pogotowie to nikt nie będzie się godzinami zastanawiał czy to prywatny komin czy nie . Tu był spory szczypiący i duszący dym i ktoś zadzwonił . Jak się okazało słusznie bo mugl wybuchnąć pożar .

    Przez kogo jest uprawniona straż miejska do kontroli? Podaj jakiś przepis prawny.
    Przecież ja nie bronię straży miejskiej dzwonić po strażaków tylko łazić po prywatnej własności,
    a łażą po dachach, strychach i piwnicach.

  • Jimi (elh19W), 2019-01-31 20:56 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Straż miejska jest tak samo uprawniona do kontroli jak listonosz jest uprawniony do sprawdzania czy posiadam odbiornik RTV :)

  • Pablo (qfFcV), 2019-02-01 08:04 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wbrew pozorom straż miejska jest uprawniona do kontroli i ma nakaz do przeprowadzania takiej kontroli od urzędu miasta. Wystarczy trochę poczytać . Kontroluje czym się pali w piecu a nie łazi po dachach i zagłada do komina czy jakieś inne brednie . Kontrolę mogą przeprowadzać również wybrani uprawnieni urzędnicy w asyście straży miejskiej lub policji. Niestety lub stety wymaga tego od nas jako kraju unia europejska . Nie wiem czy to jest słuszne czy nie ale tak jest skonstruowane prawo . Co do innych służb np. policji też są kontrowersje czy drogówka może sprawdzać układ wydechowy w pojazdach lub sprawność techniczna itd. Skoro nie są mechanikami i diagnostami . Z drugiej strony trochę to popieram bo jednak sporo ludzi nie dba o to czym pali w swoich piecach albo nie dba o stan techniczny swojego auta . Palenie śmieci czy plastiku albo kopcenie z rury wydechowej na pewno nikomu nie wyjdzie na zdrowie. Wiec pozostaje pytanie czy służby powinny kontrolować czy nie ? Czy smog to wymysł ekologów czy też jest w tym ziarno prawdy że są ludzie którzy mają w du... innych ironia co chcą . Pytanie kto ma ich karać służby SM policja czy może urzędnicy lub mechanicy w przypadku samochodów . Moim osobistym zdaniem jest to wkurzajace czy stresujące gdy pan w mundurze wchodzi ci na chate lub zagłada pod auto czy nie ma plam albo nie "kopci " ale z drugiej strony to wina ludzi którzy mieli gdzieś innych ... Trodno mieć pretensje do strażnika czy policjanta to zwykły funkcjonariusz wykonuje tylko polecenia i prawo które ktoś inny skonstruował .