Nietypowa interwencja policji. Dwóch chłopców bez opieki w autobusie

Dyskusja dla wiadomości: Nietypowa interwencja policji. Dwóch chłopców bez opieki w autobusie.


  • ZK Polska (ALxaa8), 2019-11-18 15:03 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od ilu lat można jeździć autobusem bez opieki?

  • anonim (ALxVOU), 2019-11-18 15:28 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wielka afera! Dzieciaki chciały trochę pojeździć autobusem (w końcu jest za darmochę) a tu zaraz policję wzywają. W Bolesławcu jeszcze nikt się nie zgubił.

  • xx (vZlEN), 2019-11-18 15:47 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzieci bez opieki a rodzice gdzie???? niedziela i jeżdżą same po mieście????

  • ZK Polska (ALxaa8), 2019-11-18 15:56 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zamknąć rodziców, dzieci do domu dziecka, autobus umyć i zbudować rondo!
    Taką mam koncepcję

  • anonim (vk1ib), 2019-11-18 17:04 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ZK Polska (ALxaa8) napisał(a):

    Zamknąć rodziców, dzieci do domu dziecka, autobus umyć i zbudować rondo!
    Taką mam koncepcję

    No nie, autobus przekazać bezdomnemu.
    Autobusy od bezdomnych potrzebne są w Toruniu.

  • Rys (A8svIx), 2019-11-18 20:57 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Naszych nauczycieli zaproszono do szkoły w Norwegii i szok dzieci same przychodzą i wracają do domu ,powiedziano naszym wychowujemy samodzielne jednostki .Nie mają kuratorium oświaty i program dostosowany do zdolności poszczególnego ucznia ,dobrze że kierowca zainteresował się dziećmi ale czy potrzebna była policja ?

  • ali (AN0T0h), 2019-11-19 06:33 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedyś wraz z bratem uciekliśmy z przedszkola, wykorzystując misterny plan;););) podczas czasu spędzanego na podwórku przedszkolnym, ukryliśmy się w krzakach i kiedy wszyscy poszli sie bawić, my wyszliśmy niezauważeni przez bramę. Posiedzieliśmy trochę na boisku, poszliśmy do sklepu po cukieraski a potem ścieżką między blokami do domu. Nie przewidzieliśmy jednak że nasz tato nie poszedł do pracy i postanowił zabrać nas z przedszkola i pójść z nami do zoo, spotkaliśmy się w połowie drogi. Nici z wyjścia do Zoo i jakiś czas ciężko się siedziało.

  • anonim (vk1ww), 2019-11-19 08:05 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Rys (A8svIx) napisał(a):

    Naszych nauczycieli zaproszono do szkoły w Norwegii i szok dzieci same przychodzą i wracają do domu ,powiedziano naszym wychowujemy samodzielne jednostki .Nie mają kuratorium oświaty i program dostosowany do zdolności poszczególnego ucznia ,dobrze że kierowca zainteresował się dziećmi ale czy potrzebna była policja ?

    A do kogo miał zadzwonić do ich rodziców ? Jakby ich zaczął wypytywać o rodziców to pewnie by się wystraszyli i uciekli to tylko dzieci . Po za tym jaka to nietypowa interwencja policji bo ja niczego nietypowego tu nie widzę takie sytuacje się zdarzają często że dzieci są bez opieki w środkach transportu . Też jako dzieciak lubialem jeździć autobusem czy pociągiem .

  • anonim (vk1ww), 2019-11-19 08:07 Cytuj Zgłoś nadużycie
    ali (AN0T0h) napisał(a):

    Kiedyś wraz z bratem uciekliśmy z przedszkola, wykorzystując misterny plan;););) podczas czasu spędzanego na podwórku przedszkolnym, ukryliśmy się w krzakach i kiedy wszyscy poszli sie bawić, my wyszliśmy niezauważeni przez bramę. Posiedzieliśmy trochę na boisku, poszliśmy do sklepu po cukieraski a potem ścieżką między blokami do domu. Nie przewidzieliśmy jednak że nasz tato nie poszedł do pracy i postanowił zabrać nas z przedszkola i pójść z nami do zoo, spotkaliśmy się w połowie drogi. Nici z wyjścia do Zoo i jakiś czas ciężko się siedziało.

    Smutna historia. Myślę że nie jedna osoba mogła by coś podobnego opowiedzieć :D

  • Niesamowite (wo9I5), 2019-11-19 12:25 Cytuj Zgłoś nadużycie

    I powstał artykuł

  • anonim (vk1ip), 2019-11-19 18:57 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wielkie mi halo.7 lat to już do szkoły chodzi .Jezdzic autobusem tez może.

  • anonim (ANUfp9), 2019-11-19 22:32 Cytuj Zgłoś nadużycie

    W Bolesławcu nigdy nie było zoo...