Historia 34-latka, który stracił przeszło 76 tys. zł. Uważajcie na oszustów udających bankowców i policjantów

Dyskusja dla wiadomości: Historia 34-latka, który stracił przeszło 76 tys. zł. Uważajcie na oszustów udających bankowców i policjantów.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tyle się o tym posze i ostrzega i dalej to samo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja ich nie żałuję , najpierw idzie się do Banku i sprawdza takie rzeczy po drugie ktoś handluje danymi klientów skoro oni tak wiarygodnie robią ludzi w h.....

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Banki też okradają klientów. Banki to oszuści. Czy po spłacie raty redukują ci kredyt o całą ratę ? PKO nie robi tego PKO okrada klientów tak że kredyt który już jest drogi bo wychodzi do spłaty 100% więcej niż kwota pożyczona staje się jeszcze droższy w związku z inflacja i dodatkowo nie obliczają do spłaty prawidłowo kradną ! Nie jest to już kwestia kilku groszy na rachunku jak kiedyś robili teraz to kilkaset złoty na każdej racie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja rozumiem, że starszy człowiek może się na to nabrać, ale młody trzydziestolatek????

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jest takie przysłowie może trochę brzydkie przysłowie " Czemuś biedny? - Boś głupi... Czemuś głupi? - boś biedny.... "

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    na pewno był to człowiek kturemu brakowało na jedzenie

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A jak jeszcze niedawno przez telefon był nakładany na obywateli areszt domowy z powodu szemranego covida,to redakcja nie ostrzegała przed tym bezprawiem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    telefon ,to dobra rzecz ,wszystko można załatwić
    nie wychodząc z domu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zasada jest taka, że nic nie załatwia się przez telefon spraw związanych z opłatami za gaz, prąd, lokatami w bankach, często właśnie takie osoby padają ofiarami oszustów. Czy to jest tak trudne do zrozumienia. Ani Policja ani banki nie dzwonią do ludzi w załatwianiu spraw związanych z pieniędzmi. Ale są ludzie, którzy dają się nabierać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Naprawdę " poszedł do swojej placówki wziąć kredyt na 76 tys.zł " ? I tam się nie zapytał że takie cuda dzieją się z jego kontem ? I jeszcze kredyt na taką sumę dostał od ręki w parę minut i wypłacono mu w gotówce ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To idiota jakiś , jak mój imiennik .