Policjant zginął w wypadku. Pozostawił żonę i syna

Policjant zginął w wypadku. Pozostawił żonę i syna
fot. Krzysztof Gwizdała To wielka strata dla Rodziny i dla całego środowiska policyjnego.
istotne.pl policja, wypadek, prokuratura

Do tragedii doszło w nocy z 5 na 6 sierpnia. Na drodze Bogatynia–Sieniawka (powiat zgorzelecki) miał miejsce wypadek drogowy, w wyniku którego życie stracił kierujący samochodem osobowym funkcjonariusz Komisariatu Policji w Bogatyni. Policjant wracał do najbliższych po zakończonej służbie. Przyczyny wypadku bada prokuratura.

Środowisko policyjne straciło znakomitego fachowca, a Rodzina wspaniałego męża i ojca. Mł. asp. Artur Owsiak miał 48 lat. Do służby w Policji wstąpił w 2008 roku. Związany był głównie z pionem dochodzeniowo-śledczym. Należał do najbardziej doświadczonych funkcjonariuszy w Komisariacie Policji w Bogatyni. Niejednokrotnie swoją olbrzymią wiedzą wspierał wielu młodszych, mniej doświadczonych kolegów, którzy zawsze mogli liczyć na jego pomoc.

Mł. asp. Artur Owsiak pozostawił żonę i syna. To ogromna tragedia i wielka strata dla Rodziny i całego środowiska policyjnego.