Pobił kijem bejsbolowym i połamał szczękę, bo chciał 40 tys. zł rekompensaty

Pobił kijem bejsbolowym i połamał szczękę, bo chciał 40 tys. zł rekompensaty
fot. www.sxc.hu (zoob) Do zdarzenia doszło w miejscowości Olszyna i w lesie, w pobliżu miejscowości Krzewie Małe i Grodnica, w powiecie lubańskim.
istotne.pl pobicie, olszyna, wymuszenie

Prokuratura Rejonowa w Lubaniu prowadzi śledztwo przeciwko Grzegorzowi W., podejrzanemu o to, że w dniu 14 października 2017 roku w miejscowości Olszyna i w lesie w pobliżu miejscowości Krzewie Małe i Grodnica w powiecie lubańskim, grożąc pozbawieniem życia, posługując się nożem, kijem bejsbolowym oraz przedmiotem o wyglądzie broni palnej, a także zadając pokrzywdzonemu szereg uderzeń po głowie i całym ciele, usiłował doprowadzić go do przekazania mu pieniędzy w kwocie 40.000 zł, które miały stanowić rekompensatę za zniszczone automaty do gier hazardowych.

Sprawca nie osiągnął swojego celu z uwagi na ucieczkę pokrzywdzonego, jednakże w wyniku zadanych uderzeń, spowodował u niego obrażenia ciała między innymi w postaci dwustronnego złamania żuchwy z przemieszczeniem, skutkujące naruszeniem czynności jego ciała na okres powyżej dni 7. Ponadto, tego samego dnia, podejrzany groził pokrzywdzonemu pozbawieniem życia, w przypadku zgłoszenia na Policję o popełnionym na jego szkodę wymuszeniu rozbójniczym i uszkodzeniu ciała.

Niedługo po zdarzeniu, podejrzany został zatrzymany i doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Lubaniu, gdzie ogłoszono mu zarzuty popełnienia przestępstw. Po przeprowadzeniu czynności procesowych z podejrzanym, Prokurator Rejonowy w Lubaniu skierował do Sądu Rejonowego w Lubaniu wniosek o zastosowanie wobec Grzegorza W. tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy od dnia zatrzymania.

Postanowieniem z dnia 23 października 2017 roku, Sąd Rejonowy w Lubaniu uwzględnił wniosek prokuratora, jednak z zastrzeżeniem, że tymczasowe aresztowanie ulegnie zmianie na poręczenie majątkowe z chwilą wpłacenia przez podejrzanego kwoty 30.000 zł.

Prokurator Rejonowy w Lubaniu nie zgodził się z decyzją Sądu i zapowiedział złożenie zażalenia w tej sprawie. Za zarzucone podejrzanemu przestępstwo grozi mu kara pozbawienia wolności w wymiarze od roku do dziesięciu lat. Czyn polegający na bezprawnym wywieraniu wpływu na świadka, zagrożony jest natomiast karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.