Łapownictwo wyborcze w Bogatyni

Łapownictwo wyborcze w Bogatyni
fot. Krzysztof Gwizdała Prokuratura Rejonowa w Zgorzelcu prowadzi śledztwo przeciwko – dotychczas – pięciorgu mieszkańcom Bogatyni: Piotrowi K., Sandrze A., Marianowi G., Henrykowi L. oraz Barbarze K., podejrzanym o tzw. łapownictwo wyborcze.
istotne.pl policja, prokuratura, wybory, łapówka, bogatynia

16 listopada w Bogatyni policjanci zatrzymali Piotra K., przy którym znaleziono „Spis wyborców jednego z obwodów głosowania w Bogatyni”, kartkę papieru z odręcznymi zapiskami nazwisk i cyfr.

Jak ustalono, Piotr K. otrzymał od jednego z kandydatów do Rady Miasta pieniądze (około 2050 złotych). Miał za nie kupować głosy wyborców.

Następnie ustalono, że K. wręczył te pieniądze m.in. Sandrze A., Marianowi G., Henrykowi L., Barbarze K. i innym. Osoby te usłyszały zarzut przyjęcia korzyści majątkowej w kwocie od 50 do 100 złotych w zamian za głosowanie na określonego kandydata do Rady Powiatu Zgorzeleckiego oraz określonego kandydata do Rady Miasta Bogatyni.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Funkcjonariusze policji zatrzymują kolejne osoby zamieszane w ten proceder.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że łącznie zarzuty łapownictwa wyborczego może usłyszeć około 20 osób, w tym kandydaci do Rady Miasta i Rady Powiatu, którzy przekazali Piotrowi K. i innym pośrednikom środki finansowe na ten cel.

Wszystkim podejrzanym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze/ii