Oddała 44 tys. zł fałszywemu zięciowi

Oddała 44 tys. zł fałszywemu zięciowi
fot. Krzysztof Gwizdała Niestety, mimo licznych apeli o to, by nie dać się oszustom kradnącym „na wnuczka”, 78-letnia mieszkanka Zgorzelca wydała „zięciowi” – bagatela – 44 tysięcy złotych.
istotne.pl policja, kradzież, oszust

Metoda – ponownie – ta sama. Po pierwsze, telefon z informacją o wypadku. Po drugie, telefon z informacją od policjanta bądź prokuratora, że potrzeba dużej kwoty, aby „załatwić” sprawę. Po trzecie, wydanie pieniędzy zupełnie obcej osobie. Po czwarte, otrzeźwienie, włączenie myślenia i płacz i złość na siebie.

W czwartek 9 lipca to właśnie przytrafiło się 78-letniej zgorzelczance, która chciała pomóc swojemu zięciowi. Tyle że ten prawdziwy nie potrzebował pieniędzy. Staruszka straciła aż 44 tys. zł.

Policja przypomina: oszuści żerują na ludzkiej naiwności. Zachowajmy szczególną ostrożność. Zadbajmy o swoich bliskich, zwłaszcza tych w podeszłym wieku, i uczulmy ich na tego typu zachowania. Wystarczy tylko zachowywać kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa:

  • nie należy podawać przez telefon żadnych wiadomości dotyczących naszego mieszkania, oszczędności
  • nie podawajmy przez telefon, kiedy przebywamy w domu i z kim mieszkamy
  • nie oddawajmy gotówki ani żadnych innych rzeczy osobom nieznanym
  • nie wpuszczajmy do domu osób, których nie znamy. Wystarczy jeden telefon do krewnego na znany numer, aby
  • potwierdzić, czy rzeczywiście potrzebuje on wsparcia finansowego
  • o każdej tego typu próbie oszustwa powiadommy policję – nr 997.

KPP Zgorzelec/ii