Poszukuję ciekawej kobiety...

1 data dodania 2016-12-19

Na początek napiszę kilka zdań o sobie, być może Cię to zainteresuje, być może sprawi że poprawi Ci humor a być może Cię to oburzy. Anons dodaje nie pierwszy i i pewnie nie ostatni raz jednak za każdym razem dodaję kilka szczegółów aby uniknąć niepotrzebnych nieporozumień. Nie mam złych intencji ale reakcji nie jestem w stanie przewidzieć… Mam 30 lat, 183 cm, 85 kg i jestem brunetem, jestem w jednym związku od wielu lat. Prowadzę firmę i można by rzec że jestem ułożonym, stabilnym facetem w już chyba średnim wieku… Część z was zada sobie pytanie pod tytułem czego on tutaj szuka… na tym portalu? Otóż, on chyba sam nie wie do końca… ale monotonność go chyba przygniotła, wypróbował już wielu rzeczy ale w tym całym wyścigu szczurów brakuje mu "czegoś nowego". I na dodatek pisze o sobie w „trzeciej osobie” hm… czyżby narcyz? Nic z tego… Nie ukrywam, iż nie liczę na setki odpowiedzi, być może nie dostanę żadnej... ale ciekawi mnie kogo mogę poznać w taki sposób… ciekawi mnie ta „anonimowość” sieci, dyskrecja i tajemnica… Chciałbym zrobić coś co nie wpłynie na moją ułożoną część życia, nie zamierzam wywracać go do góry nogami, ale chcę zrobić coś oderwanego od tej szarej rzeczywistości… Nie będę także ukrywał że nie interesuje mnie ktoś komu nie chciało się przeczytać mojego wywodu... Interesuje mnie ktoś kto będzie dyskretny, otwarty, z higieną, nie będzie zaglądał mi w prywatne życie i oczekiwał pełnego zaangażowania... Nie interesuje mnie pierwsza lepsza kobieta... wolę się poznać popisać ale bez wchodzenia w swoje prywatne życie... Nie ma dla mnie znaczenia także Twój wiek ani Twój status związku… Mam swoje niespełnione marzenia i fantazje których spełnienia próżno mi obecnie szukać… Nie jestem dostępny w weekendy, wieczorami, nie będę na Twoje zawołanie... Jeśli to doczytałaś do końca to napisz (algorytm85@wp.pl), nie pytaj dlaczego, po co bo chyba napisałem wystarczająco klarownie...