Wtargnął z siekierą i nożem do supermarketu. Ukradł dwa jabole i... wypił je na miejscu

Wtargnął z siekierą i nożem do supermarketu. Ukradł dwa jabole i... wypił je na miejscu
fot. freeimages.com (gradient) 47-letniemu mężczyźnie może grozić nawet do 15 lat więzienia.
istotne.pl prokuratura, sąd, nóż, rozbój, siekiera

Prokuratura Rejonowa w Lubinie w grudniu skierowała do Sądu Okręgowego w Legnicy akt oskarżenia przeciwko 47-letniemu Kazimierzowi K., który 22 września wtargnął z siekierą i nożem do supermarketu w Ścinawie. Mężczyzna najpierw siekierą wybił szybę w sklepie, powodując straty w wysokości ponad 3,5 tys. zł. Następnie z siekierą i nożem wszedł przez otwarte drzwi do środka. Obecni w supermarkecie klienci na polecenie kierownictwa sklepu zaczęli uciekać tylnym wyjściem. Kiedy kasjerka i inni pracownicy ujrzeli oskarżonego wyposażonego w niebezpieczne narzędzia, również uciekli.

W tym czasie jeden z pracowników nakazał Kazimierzowi K., aby rzucił siekierę. Oskarżony rzeczywiście zostawił siekierę na stoisku z warzywami i z nożem trzymanym w ręce udał się w kierunku stoiska z alkoholem. Tam zabrał z półki dwie butelki taniego wina, które wypił na miejscu.

Pracownice sklepu zawiadomiły o zdarzeniu policję. Mundurowi zatrzymali K. Mężczyzna przyznał się do winy. Dotychczas nie był karany.

W toku śledztwa prokurator powziął uzasadnione wątpliwości co do poczytalności oskarżonego w czasie popełnienia zarzucanych mu czynów. Dwaj biegli uznali, że K. miał wówczas ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania swoim postępowaniem.

Oskarżony od 22 września jest tymczasowo aresztowany. Może mu grozić nawet do 15 lat więzienia.