Włamywacz wpadł, bo… zawracał w niedozwolonym miejscu

Włamywacz wpadł, bo… zawracał w niedozwolonym miejscu
fot. Krzysztof Gwizdała Teraz pechowy przestępca może trafić za kratki nawet na dziesięć lat.
istotne.pl policja, kradzież, włamanie

Kierowca auta marki Seat, jadąc ul. Hutniczą w Lubinie, był niecierpliwy. Nie dojechał do miejsca, w którym mógłby zgodnie z przepisami zawrócić; zrobił to w miejscu niedozwolonym. Przejechał przez przejście dla pieszych, a następnie przez chodnik rozdzielający drogę. A to wszystko... na oczach policjantów z drogówki.

23-letni lubinianin został zatrzymany do kontroli. Jak się okazało, wykroczenie, które popełnił, nie było wcale jego największym zmartwieniem. W aucie mundurowi znaleźli walizki turystyczne. W całości zapakowane narzędziami pochodzącymi z kradzieży.

Wyszło na jaw, że mężczyzna chwilę wcześniej włamał się do jednej z piwnic na terenie miasta. I właśnie wracał z łupami do domu.

23-latek trafił do policyjnego aresztu. Teraz grozi mu kara do 10 lat odsiadki.