Opalał kable po dokonanej kradzieży

Opalał kable po dokonanej kradzieży
fot. Krzysztof Gwizdała Policjanci zatrzymali sprawcę włamania do przepompowni, z której skradzione zostały kable.
istotne.pl policja, kradzież, kable

Do policyjnego aresztu trafił 34–letni mieszkaniec Lubina. Mężczyzna podejrzany jest o włamanie do przepompowni, z której dokonał kradzieży kabli zasilających oraz sterujących. Straty, jakie spowodował pokrzywdzony oszacował na kwotę blisko 2 tysiące złotych.

Do dyżurnego zadzwonił pracownik jednej z firm odpowiedzialny za funkcjonowanie przepompowni. Jak poinformował nieznany mu sprawca włamał się do jej pomieszczeń skąd dokonał kradzieży kabli elektrycznych. Policjant na miejsce skierował funkcjonariuszy z wydziału prewencji lubińskiej policji. Po potwierdzeniu faktu kradzieży z włamaniem funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwanie sprawcy.

Podczas sprawdzania okolic miejsca kradzieży zauważyli ognisko. Postanowili to sprawdzić. Mężczyzna, który przy nim przebywał w momencie, gdy dostrzegł radiowóz zaczął uciekać. Został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Jak się okazało zatrzymany lubinianin w ognisku opalał kable, które zdemontował w przepompowni. Następnie miał je sprzedać. Wartość złomowa kabli jest niewielka a straty, jakie wyrządził niewspółmierne do zysku, jaki by osiągnął po ich sprzedaży na złom.

Teraz 34–latek za kradzież z włamaniem odpowie przed sądem. Tego typu czyn zagrożony jest kara pozbawienia wolności do lat 10. W chwili zatrzymania miał ponad 2 promile alkoholu.