Wyłudził ponad 211 tys. zł na… fałszywy sklep meblowy

Wyłudził ponad 211 tys. zł na… fałszywy sklep meblowy
fot. Krzysztof Gwizdała Prokuratura Rejonowa w Lubinie oskarżyła 30-letniego legniczanina Doriana B. o wyłudzenie w ciągu 3 miesięcy z jednego z banków ponad 211 000 zł pod pozorem prowadzenia sklepu meblowego o nazwie Sofa Design.
istotne.pl oszustwo, prokuratura, sąd, wyłudzenie

Mężczyznę w lutym br. aresztowano, a w czerwcu oskarżono o oszustwo. Dorian B., działając wspólnie i w porozumieniu z innymi, dotychczas nieustalonymi osobami, latem 2014 r. zarejestrował działalność gospodarczą i w związku z nią otworzył w bankach kilka rachunków.

Następnie w centrum Lubina wynajął lokal i zaaranżował w nim salon meblowy, faktycznie wyposażając go w odpowiednie sprzęty. Potem zwrócił się do banku o zawarcie umowy pośrednictwa kredytowego, co pozwalałoby mu w imieniu banku zawierać z klientami umowy na zakup mebli na raty.

Pracownik banku po lustracji lokalu pozytywnie zaopiniował inicjatywę oskarżonego. Oznaczało to, że bank po przekazaniu mu zawartej z klientem umowy prześle oskarżonemu na konto odpowiednią kwotę gotówki, którą ten winien zapłacić producentowi mebli lub zatrzymać dla siebie, gdyby wcześniej sam zakup sfinansował. Raty kredytu regulować miał kupujący po wydaniu towaru.

Dorian B. nigdy jednak nie zamierzał handlować meblami. Prowadzona przez niego działalność była pozorna i zmierzała tylko i wyłącznie do wyłudzenia z banku jak największej sumy pieniędzy.

Mając taką sposobność, od lipca do września 2014 r. B. przekazał do banku 31 fikcyjnych umów pożyczek, na podstawie których wyłudził od pokrzywdzonego ponad 211 000 zł. Uzyskane pieniądze przekazał na rzecz innych osób.

Bank zorientował się, że to oszustwo, gdy okazało się, że klienci sklepu nie spłacają rat kredytów. Po upewnieniu się, że umowy zawierają nieprawdziwe dane, w listopadzie 2014 r. złożone zostało zawiadomienie o przestępstwie.

Przeprowadzone śledztwo doprowadziło do zatrzymania Doriana B. w lutym tego roku. B. został – na wniosek prokuratora – tymczasowo aresztowany.

Oskarżony tylko częściowo przyznał się do popełnienia przestępstwa. Twierdził, że do założenia sklepu nakłoniły go nieznane mu z imienia i nazwiska osoby.

B. był już wcześniej karany. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Sprawę rozpozna Sąd Okręgowy w Legnicy.

Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy/ii