61-letnia kobieta padła ofiarą fałszywego policjanta. Straciła ponad 16 tys. zł

61-letnia kobieta padła ofiarą fałszywego policjanta. Straciła ponad 16 tys. zł
fot. Krzysztof Gwizdała Niestety, mimo informacji w mediach, plakatów, ulotek i ostrzeżeń, starsze osoby wciąż padają ofiarami oszustów wykorzystujących metody „na wnuczka” czy „na policjanta”.
istotne.pl policja, oszust

61-letnia mieszkanka Legnicy odebrała telefon od mężczyzny, który podawał się za policjanta. Rozmowa była, relacjonowała potem pokrzywdzona, przemiła. Oszust swoim „opiekuńczym tonem” nakłonił kobietę do wypłaty oszczędności z jej lokaty.

Kobieta udała się do placówki bankowej i wypłaciła zgromadzone środki. A następnie, postępując zgodnie ze wskazówkami naciągacza, wrzuciła pieniądze do kosza na śmieci. I wróciła do swojego mieszkania.

Po godzinie 14.00 ponownie zadzwonił do niej mężczyzna podający się za policjanta i podziękował jej serdecznie za udział w „akcji”, informując jednocześnie, że za chwilę zjawi się w jej mieszkaniu wraz z prokuratorem nadzorującym sprawę. Po tym telefonie kontakt z oszustem – oczywiście – się urwał. Złodzieje wyłudzili od legniczanki ponad 16 tys. złotych.

Jak nie dać się oszukać pseudopolicjantom?

Mundurowi:

Jeśli osoba dzwoniąca przedstawia się jako policjant, to pamiętajmy: ci prawdziwi NIGDY nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. NIGDY też nie poproszą o zaangażowanie naszych pieniędzy do jakiejkolwiek akcji!

Zwykła ostrożność może uchronić starsze osoby przed utratą zbieranych latami oszczędności.