Gdzie w góry na narty?

Gdzie w góry na narty?
fot. archiwum kr 10BKPanc Zima zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią sezon narciarski. Szusowanie na nartach od wielu lat cieszy się w Polsce i za granicą niesłabnącą popularnością. W okresie ferii zimowych, kiedy dzieci mają wolne od szkoły, całe rodziny ruszają w poszukiwaniu zimowych rozrywek.
istotne.pl wakacje, góry

Z roku na rok powstaje coraz więcej ośrodków narciarskich, a te które już działają są modernizowane. Do najpopularniejszych kierunków w Polsce od wielu lat należą Beskidy, Podhale i Bieszczady.

Beskid Śląski

W Istebnej, malowniczo położonej miejscowości w Beskidzie Śląskim, znajduje się nowoczesny wyciąg z bogatą infrastrukturą. Narciarze mogą tutaj używać trzech oświetlonych, ratrakowanych tras zjazdowych. Najmłodsi mogą skorzystać z wielu atrakcji, takich jak park zimowy z karuzelami i szkółka narciarska. Niedaleko znajduje się Park Wodny Olza, w którym można zrelaksować się po całym dniu szaleństwa na stoku.

Podhale

Wybierając się na zimowy wypoczynek na Podhale mamy do wyboru całą masę bardzo dobrze przygotowanych wyciągów. Jednym z nich jest rodzinna Stacja Narciarska Rusiń-Ski w Bukowinie Tatrzańskiej. Jest to doskonały wybór dla rodzin z dziećmi. Działają tutaj cztery wyciągi o różnym stopniu trudności, a także wyciąg dla najmłodszych tzw. babylift o długości 50m. Dla osób, które nie mają funduszy na własny sprzęt, a nie interesują je kredyty i pożyczki pozabankowe na sprzęt, blisko stoku działa wypożyczalnia sprzętu. Rzut beretem od Rusiń-Ski znajduje się popularna Terma Bukowina z basenami termalnymi i zjeżdżalniami. W Zakopanym, niedaleko Nosala, działa równie atrakcyjny wyciąg narciarski. Jest to doskonałe miejsce na naukę jazdy na nartach. Najmłodsi mogę tutaj brać udział w zajęciach i animacjach przygotowanych specjalnie dla nich.

Bieszczady

W czołówce najchętniej odwiedzionych miejsc są także Bieszczady. Położony w ich sercu Gromadzyń-Laworta to kompleks pięciu wyciągów narciarskich. Co ciekawe, Laworta to najdłuższy w Bieszczadach wyciąg krzesełkowy (1300m). Znajduje się tutaj baza noclegowa, restauracje i wypożyczalnia sprzętu.

Niepewna pogoda

Kierunków wyjazdu jest naprawdę dużo, a jedyną przeszkoda w spędzeniu zimowego urlopu w Polsce jest pogoda. Ostatnie zimy nie rozpieszczały narciarzy. Dodatnie temperatury i brak śniegu sprawiły, że bardziej popularne stały się wyjazdy zagraniczne. Dla osób z nieco zasobniejszym portfelem, szukających doskonałych warunków do jazdy, perfekcyjnie przygotowanej infrastruktury i bazy noclegowej, wymarzonym kierunkiem powinna być Austria. W austriackich Alpach warunki do jazdy są idealne – jeździć tam można od listopada do maja, a nawet czerwca. Jedynym minusem są koszty takiego wyjazdu. Dojazd autokarem do Insbrucka to koszt około 300zł, wynajęcie pokoju hotelowego to koszt w granicach 200zł – 700zł/dzień, a karnet sześciodniowy na zjazdy – kolejny 1000zł. Sumując te wydatki uzbiera się nam całkiem spora suma. Nie możemy też zapomnieć o wydatkach związanych z jedzeniem i rozrywką. Jeśli nie mamy aż takiej kwoty, rozwiązaniem mogą być pożyczki pozabankowe. Pożyczki pozabankowe są źródłem dostępnej od ręki gotówki i mogą podratować nasz urlopowy budżet, poznaj korzystne warunki na https://proficredit.pl.

Planowanie

Jeśli pożyczki pozabankowe to nie rozwiązanie dla Was, warto już na początku roku zaplanować swoje wydatki i zacząć jak najwcześniej oszczędzać. Dokładnie zastanowić się czy wybrać urlop na polskich stokach, czy jednak mieć gwarancję zimowej pogody i ruszyć za granicę. Jeśli dopasujemy miejsce wyjazdu do naszego budżetu będziemy mieć pewność, że czas spędzony na nartach będzie radością dla całej rodziny.

tekst zlecony