Urzędnik Państwowej Inspekcji Pracy zażądał 2 tys. zł łapówki

Urzędnik Państwowej Inspekcji Pracy zażądał 2 tys. zł łapówki
fot. Krzysztof Gwizdała Prokuratura Rejonowa w Legnicy skierowała akt oskarżenia przeciwko urzędnikowi Państwowej Inspekcji Pracy Oddział w Legnicy, który zażądał łapówki w kwocie 2 000 zł w zamian za odstąpienie od skierowania do sądu wniosku o ukaranie.
istotne.pl prokuratura, sąd, łapówka

Oskarżony to 52-letni Piotr J. Obecnie były już pracownik PIP.

Piotr J. latem tego roku przeprowadzał w jednym z legnickich hoteli kontrolę dotyczącą legalności zatrudnienia. Oskarżony sprawdzał, czy pracownicy nie pracują na czarno i czy odprowadzane są za nich składki na ubezpieczenie społeczne. W związku ze stwierdzeniem nieprawidłowości 7 lipca br. zażądał od kierownika hotelu przekazania mu kwoty 2 000 zł, obiecując, że w zamian nie skieruje do sądu przewidzianego w takim przypadku wniosku o ukaranie.

Mężczyzna w rozmowie z urzędnikiem pozornie zgodził się na wręczenie pieniędzy, jednak jeszcze tego samego dnia skontaktował się z firmą detektywistyczną, której zlecił nagranie przestępczego zachowania oskarżonego.

Następnego dnia, tj. 8 lipca 2015 r., oskarżony umówił się z kierownikiem hotelu na wskazanej przez siebie stacji benzynowej, gdzie w swoim samochodzie oczekiwał na przekazanie mu koperty z gotówką. Do koperty włożono jednak nie pieniądze, lecz pocięte kartki papieru. Moment wręczania koperty został utrwalony przez detektywa za pomocą nagrania wideo oraz przez znajdujący się na stacji monitoring.

O przestępczym zachowaniu pracownika powiadomiono kierownika legnickiego oddziału PIP, który niezwłocznie złożył w tej sprawie zawiadomienie o przestępstwie.

Piotr J. usłyszał zarzut tego, że w związku z pełnieniem funkcji publicznej inspektora pracy w PIP Oddział w Legnicy w trakcie prowadzonej kontroli uzależnił wykonanie czynności służbowej polegającej na skierowaniu wniosku do sądu o ukaranie za ujawnione nieprawidłowości od otrzymania korzyści majątkowej w kwocie 2 000 zł. Jest to przestępstwo tzw. łapownictwa biernego, zwane też sprzedajnością pełniącego funkcję publiczną. Grozi za nie kara od 1 roku do 10 lat pozbawienia wolności.

J., przesłuchany w charakterze podejrzanego, początkowo przyznał się do popełnienia przestępstwa i złożył wyjaśnienia, ostatecznie jednak przyznanie odwołał.

Sprawę rozpozna Sąd Rejonowy w Legnicy.

Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy/ii