Jadący BMW nastolatek po narkotykach zabił kobietę. Jest akt oskarżenia

Jadący BMW nastolatek po narkotykach zabił kobietę. Jest akt oskarżenia
fot. Radspunk/Wikimedia Commons 17-letniemu Krzysztofowi Sz. grozi kara do 8 lat więzienia.
istotne.pl wypadek, prokuratura, sąd, areszt, akt oskarżenia

Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze akt oskarżenia przeciwko 17-letniemu Krzysztofowi Sz., któremu zarzucono umyślne sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym (zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób) i spowodowanie wypadku drogowego, w wyniku którego śmierć poniosła Danuta K.

Z zebranego materiału dowodowego wynika, że 7 sierpnia w Mysłakowicach Krzysztof Sz., prowadzący samochód osobowy marki BMW, nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Policjanci ruszyli za nim w pościg.

Sz., uciekając ulicami Mysłakowic, poruszał się z nadmierną prędkością, momentami osiągającą nawet 160 km/h; nie stosował się do znaków ostrzegawczych i ograniczających prędkość, ścinał zakręty, przekraczał oś jezdni, zmuszając co najmniej dwa jadące z naprzeciwka samochody osobowe do gwałtownego hamowania oraz co najmniej jedną grupę pieszych do ucieczki z trasy, którą się poruszał.

Następnie nastolatek, dojeżdżając do skrzyżowania, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu prawidłowo jadącemu autu marki Opel Astra i uderzył w jego prawy bok. Wskutek zderzenia Opel zjechał na przeciwległy pas jezdni, a potem na chodnik i zatrzymał się dopiero na ścianie budynku.

Zarówno pasażerka Astry Danuta K., jak i kierowca Mariusz K. doznali poważnych obrażeń. Kobieta na drugi dzień zmarła w szpitalu. W chwili spowodowania wypadku drogowego Sz. był się pod wpływem amfetaminy oraz metamfetaminy.

Krzysztof Sz. przyznał się częściowo do przedstawionych mu zarzutów. Wyjaśnił, że nie ma prawa jazdy, ale umie jeździć. I że nie zatrzymał się do kontroli drogowej, bo bał się policji. 23 sierpnia nastolatek został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Grozi mu kara do 8 lat więzienia.