Włamał się do warsztatu, ukradł auto. A potem zrobił sobie przejażdżkę i... je rozbił

Włamał się do warsztatu, ukradł auto. A potem zrobił sobie przejażdżkę i... je rozbił
fot. freeimages.com (lckidwell) Policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kilka przestępstw przeciwko mieniu, których dopuścił się w Jeleniej Górze w grudniu br. 19-letniemu jeleniogórzaninowi grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
istotne.pl policja, kradzież, włamanie

W ręce policji wpadł 19-latek podejrzany o kradzież, kradzież z włamaniem oraz krótkotrwałe użycie dwóch pojazdów. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna w grudniu br. dwukrotnie włamał się do tego samego warsztatu samochodowego, skąd ukradł dwa samochody, myjkę ciśnieniową i inne przedmioty.

Jeleniogórzanin obydwa pojazdy uruchomił, używając oryginalnych kluczyków, które znajdowały się w jednym z pomieszczeń warsztatu. Za pierwszym razem zabrał VW Golfa, którym wybrał się na przejażdżkę. Pojazd ten jeszcze tego samego dnia policjanci odnaleźli na jednej z dróg na terenie gminy Jeżów Sudecki. Volkswagen był porzucony i rozbity. O zdarzeniu mundurowi powiadomili właściciela, który dopiero wtedy odkrył, że ktoś włamał się do jego warsztatu.

Kilka dni później jeleniogórzanin włamał się do tego samego warsztatu, ale tym razem wyprowadził tylko Mercedesa, którego pozostawił na zewnątrz, pod drzwiami pomieszczenia.

Co więcej, okazało się, że 19-latek ma też na koncie kradzież pieniędzy z kasy jednego z marketów, w którym krótko pracował jako kasjer.

Zatrzymanemu grozi kara do 10 lat więzienia.

KMP Jelenia Góra/ii