Oszukał „na wnuczka” 28 osób, zgarnął ponad 257 tys. zł

Oszukał „na wnuczka” 28 osób, zgarnął ponad 257 tys. zł
fot. Krzysztof Gwizdała 41-letni Piotr A. oskarżony jest m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i o oszustwa.
istotne.pl oszustwo

Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze skierowała do miejscowego Sądu Okręgowego akt oskarżenia przeciwko 41-letniemu Piotrowi A., któremu zarzucono działanie w zorganizowanej grupie przestępczej oraz dokonanie oszustwa metodą „na wnuczka” (28 osób) i usiłowanie dokonania takiego przestępstwa na szkodę kolejnych 6 osób.

Oszust działał na terenie całego kraju, między innymi w Bolkowie i Kamiennej Górze. Sprawca w okresie od 19 stycznia do 21 maja 2013 r. za każdym razem telefonował do starszej osoby, twierdząc, że jest jej wnukiem i potrzebuje pomocy, tj. pieniędzy (w kwotach od 2500 zł do 25000 zł).

Piotr A. tłumaczył pokrzywdzonym, że spowodował wypadek drogowy, potrącił pieszego, dlatego potrzebuje tych środków, aby wręczyć policjantowi łapówkę. Żalił się, że jeśli ich nie przekaże, zostanie zamknięty w areszcie. Innym razem twierdził, iż pieniędzy żąda osoba, którą potrącił na drodze – jako zadośćuczynienie za doznaną krzywdę. Do rozmowy telefonicznej wtrącał się drugi mężczyzna, który twierdził, iż jest funkcjonariuszem policji.

W 28 przypadkach pokrzywdzeni uwierzyli sprawcom i za każdym razem przekazali Piotrowi A. pieniądze w łącznej kwocie 257462,80 zł. Natomiast 8 osób sprawdziło te okoliczności, dzwoniąc do członków swojej najbliższej rodziny, i dzięki temu nie wydali oszustowi pieniędzy.

Sprawca działał w sposób bardzo ostrożny: kiedy tylko wyczuł, iż osoba, którą zamierza oszukać, zaczyna coś podejrzewać, nie zgłaszał się po odbiór gotówki. Dlatego trudno go było zatrzymać. Udało się to dopiero funkcjonariuszom Komisariatu Policji w Bolkowie 21 maja 2013 r.

12 kwietnia 2013 r. mieszkanka Bolkowa Jadwiga J. powiadomiła bowiem policję, iż została oszukana w wyżej opisany sposób przez nieznanego mężczyznę na kwotę 20000 zł.

Kobieta powiedziała, że pieniądze dla oszusta wybrała z banku. Tam też mu je przekazała. Po dokonaniu oględzin monitoringu zamontowanego na budynku banku ustalono, iż sprawcą tego występku jest właśnie Piotr A.

A. został rozpoznany przez pokrzywdzoną, a następnie zatrzymany i tymczasowo aresztowany. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara od 6 miesięcy do 10 lat pozbawienia wolności.

W toku śledztwa, mimo wykonania szeregu czynności procesowych i operacyjnych, do teraz nie zdołano ustalić współsprawców oszustwa, tj. 3 mężczyzn i 2 kobiety, które w trakcie gdy Piotr A. rozmawiał z pokrzywdzonymi przez telefon, podając się za funkcjonariusza policji, uwiarygodniali wersję im przedstawioną.

Trwają czynności operacyjne zmierzające do ich ustalenia.

(źródło: Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze/ii)