Sterroryzował kobietę kawałkiem szkła, a potem, uciekając przed policją, śmiertelnie potrącił pieszego i spowodował kolizję

Sterroryzował kobietę kawałkiem szkła, a potem, uciekając przed policją, śmiertelnie potrącił pieszego i spowodował kolizję
fot. Krzysztof Gwizdała Kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat grozić może młodemu mężczyźnie, który podejrzewany jest między innymi o rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia oraz spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
istotne.pl policja, wypadek, napad, kolizja

Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze po pościgu zatrzymali 18-letniego mieszkańca gminy Mysłakowice, podejrzewanego między innymi o rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia i spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym.

Do zdarzenia doszło 28 stycznia br. około godziny 20.00 w Jeleniej Górze, na jednym z parkingów. 18-latek wsiadł do samochodu pokrzywdzonej kobiety, zastraszył ją kawałkiem szkła, a następnie zażądał, aby wywiozła go z miasta. Kobieta z obawy o własne życie i zdrowie wykonała polecenie napastnika. Na ulicy Zgorzeleckiej agresor polecił, aby kobieta przesiadła się na siedzenie pasażera, a sam usiadł za kierownicą. Pokrzywdzonej udało się uciec. O napadzie powiadomiła policję.

Oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji informację o zdarzeniu przekazał patrolom będącym w służbie. Jeden z nich zauważył poszukiwany pojazd w Goduszynie. Kierujący nie reagował na sygnały dźwiękowe i błyskowe. Samochód poruszał się z bardzo dużą prędkością.

Policjanci ruszyli w pościg za skradzionym pojazdem. Kierowca, jadąc, popełnił wiele wykroczeń w ruchu drogowym, stwarzając w ten sposób zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników. Na skrzyżowaniu ulic Wolności i Wojska Polskiego, kiedy kierował się w kierunku centrum, na przejściu dla pieszych potrącił mężczyznę, który poniósł śmierć na miejscu.

Mimo to kierowca nie zatrzymał się, jechał ulicami miasta pod prąd i na Sudeckiej spowodował kolizję drogową – czołowo zderzył się z pojazdem marki Skoda. Po czym porzucił auto i zaczął uciekać pieszo. Po chwili został zatrzymany i obezwładniony przez funkcjonariuszy.

18-latek trafił do policyjnego aresztu. Był trzeźwy, ale niewykluczone, że mógł być pod wpływem środków odurzających. W tym celu pobrano mu krew do badań.

Młodemu mężczyźnie grozi do 15 lat więzienia.

KMP Jelenia Góra/ii